Filip Chajzer odpowiada na krytykę za wpis o "prawdziwym mężczyźnie": Tolerancja to świetne hasło, pojmowane niestety dość wybiórczo

"Moja tolerancja kończy się jednak, kiedy ostentacyjne okazywanie swojej 'inności' czy po prostu orientacji służy głównie promocji własnej osoby" - Filip Chajzer tłumaczy się z kontrowersyjnego wpisu, nie łagodząc jednak swojego stanowiska.
Filip Chajzer odpowiada Chajzer tłumaczy się z kontrowersyjnego wpisu. "Odpowiadając oburzonym. Jestem człowiekiem o ogromnej tolerancji. Przyjaźnie się z fantastycznymi facetami" - napisał na FB Filip Chajzer. "Jak mam wytłumaczyć dziecku, co znaczy być prawdziwym mężczyzną?". Takie pytanie zadał w środę na FB Filip Chajzer, po obejrzeniu w studio "DD TVN" rozmowy ze znanymi z androgynicznej urody Madoxem i Mateuszem Magą. Wpis wywołał ogromne oburzenie wśród internautów, którzy dziennikarzowi zarzucali "nietolerancję" i "brak szacunku dla odmienności". Filip Chajzer odniósł się do tych zarzutów w kolejnym poście. Dziennikarz tłumaczy, że w tym przypadku obaj goście "DD TVN" wykorzystują swoją inność jedynie po to, aby się wypromować. "Odpowiadając oburzonym. Jestem człowiekiem o ogromnej tolerancji. Przyjaźnie się z fantastycznymi facetami o których wiem, że są gejami, ale do cholery jasnej, co z tego? Nic. Ważne jest to jakimi jesteśmy ludźmi a nie to z kim chodzimy do łóżka. Jestem za legalizacją związków partnerskich bo sam chcę w takim żyć, nie chcę być zmuszany do brania ślubu po to, żeby najbliższa mi osoba mogła mnie odwiedzić w szpitalu. To prawo należy się wszystkim. Gejom i lesbijkom również. Bo czemu nie? Moja tolerancja kończy się jednak kiedy ostentacyjne okazywanie swojej "inności" czy po prostu orientacji służy głównie promocji własnej osoby. Celebrytyzm oparty na kontrowersyjnej pozie może wzbudzić przekonanie młodych ludzi, że to łatwa i szybka droga do chorego acz kuszącego świata bankietów, celebów i tekturowych ścianek z modnymi znaczkami. Moim zdaniem jedyna droga do sukcesu to ciężka praca. A jeśli ktoś ma prawo do tego żeby w makijażu i damskim kapeluszu publicznie opowiadać o tym, że czuje się 100% mężczyzną to ja mam takie samo prawo publicznie o to zapytać. Tolerancja to świetne hasło, pojmowane niestety dość wybiórczo..." - czytamy na FB Chajzera.

"Jak mam wytłumaczyć dziecku, co znaczy być prawdziwym mężczyzną?". Takie pytanie zadał w środę na FB Filip Chajzer, po obejrzeniu w studio "DD TVN" rozmowy ze znanymi z androgynicznej urody Madoxem i Mateuszem Magą. Wpis wywołał ogromne oburzenie wśród internautów, którzy dziennikarzowi zarzucali "nietolerancję" i "brak szacunku dla odmienności".

Filip Chajzer odniósł się do tych zarzutów w kolejnym poście. Dziennikarz tłumaczy, że w tym przypadku obaj goście "DD TVN" wykorzystują swoją inność jedynie po to, aby się wypromować.

Moja tolerancja kończy się jednak, kiedy ostentacyjne okazywanie swojej "inności" czy po prostu orientacji służy głównie promocji własnej osoby. Celebrytyzm oparty na kontrowersyjnej pozie może wzbudzić przekonanie młodych ludzi, że to łatwa i szybka droga do chorego, acz kuszącego świata bankietów, celebów i tekturowych ścianek z modnymi znaczkami. Moim zdaniem jedyna droga do sukcesu to ciężka praca. A jeśli ktoś ma prawo do tego, żeby w makijażu i damskim kapeluszu publicznie opowiadać o tym, że czuje się 100% mężczyzną, to ja mam takie samo prawo publicznie o to zapytać. Tolerancja to świetne hasło, pojmowane niestety dość wybiórczo... - czytamy na FB Chajzera.

Filip Chajzer Screen z Facebook.com/ChajzerFilip

O odpowiedź na pytanie postawione przez Chajzera poprosiliśmy polskie gwiazdy. Co nam powiedziały?

 

karo

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS