Alicja Janosz wspiera akcję "karmię swobodnie". Pokazała zdjęcie z synem

Wokalistka przyłączyła się do kampanii zachęcającej młodej mamy do karmienia piersią w miejscach publicznych. Dowód na to, że sama to robi, pokazała na swoim blogu.
Janosz karmi swobodnie Alicja Janosz wspiera akcję "karmię swobodnie". Alicja Janosz przyłączyła się do kampanii zachęcającej młode mamy do karmienia piersią w miejscach publicznych. To, że sama to robi, pokazała na blogu. Alicja Janosz przyłączyła się do kampanii zachęcającej młode mamy do karmienia piersią w miejscach publicznych. Dowód na to, że sama to robi, pokazała na swoim blogu. Wokalistka we wrześniu zeszłego roku urodziła swoje pierwsze dziecko. Doświadczeniami macierzyństwa dzieli się na blogu. Ostatni wpis poświęcony jest kampanii "Karmię swobodnie", która ma zachęcić młode mamy do tego, by nie bały się karmić piersią w miejscach publicznych. Wokalistka wspomina, że na początku sama miała problem z tym, żeby się przełamać: "Ja sama nigdy nie zapomnę "pierwszego razu", gdy Tymek miał niespełna miesiąc i spotkałam się na Wrocławskim Rynku z moją przyjaciółką. Kiedy mały zgłodniał, powiedziałam Pat, że muszę się gdzieś schować, żeby nakarmić małego. Do głowy przychodziła mi tylko toaleta, bo w miejscu gdzie usiadłyśmy, nie było specjalnego pomieszczenia dla rodziców z dziećmi. Pat kazała mi się stuknąć w głowę, osłonić się pieluchą i nie ruszając się z miejsca, nakarmić moje maleństwo. Od tamtej pory karmię Tymka wszędzie i nie mam z tym problemu" - napisała. Na dowód tego, że czuję czuje się teraz swobodnie karmiąc syna poza domem, zamieściła na blogu zdjęcie z kawiarni.

Alicja Janosz we wrześniu zeszłego roku urodziła swoje pierwsze dziecko. Doświadczeniami macierzyństwa dzieli się na blogu. Ostatni wpis poświęcony jest kampanii "Karmię swobodnie", która ma zachęcić młode mamy do tego, by nie bały się karmić piersią w miejscach publicznych. Wokalistka wspomina, że na początku sama miała problem z tym, żeby się przełamać.

Ja sama nigdy nie zapomnę "pierwszego razu", gdy Tymek miał niespełna miesiąc i spotkałam się na Wrocławskim Rynku z moją przyjaciółką. Kiedy mały zgłodniał, powiedziałam Pat, że muszę się gdzieś schować, żeby nakarmić małego. Do głowy przychodziła mi tylko toaleta, bo w miejscu gdzie usiadłyśmy, nie było specjalnego pomieszczenia dla rodziców z dziećmi. Pat kazała mi się stuknąć w głowę, osłonić się pieluchą i nie ruszając się z miejsca, nakarmić moje maleństwo. Od tamtej pory karmię Tymka wszędzie i nie mam z tym problemu - napisała.

Na dowód tego, że czuję czuje się teraz swobodnie karmiąc syna poza domem, zamieściła na blogu zdjęcie z kawiarni.

Alicja Janosz

Fot. Alicjajanosz.blogspot.com/

Przypominamy, co wokalistka powiedziała nam o macierzyństwie, jeszcze przed urodzeniem syna.

Alicja Janosz spodziewa się syna. "To tak nie do końca pierwsze dziecko, bo..."

 

em

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS