"Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Stefano Terrazzino skomentował zwycięstwo. Wystąpił jako Mieczysław Fogg

Stefano Terrazzino jako Mieczysław Fogg wygrał trzecią edycję "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".

W sobotę 9 maja Polsat pokazał finałowy odcinek trzeciej edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Z czwórki finalistów najlepszy okazał się Stefano Terrazzino. Znany do tej pory głównie jako tancerz z "Tańca z Gwiazdami", Stefano udowodnił, że jest niezłym wokalistą. W zwycięskim, zamykającym show występie wystąpił w roli Mieczysława Fogga i zaśpiewał "Jesienne róże". Okazał się najlepszy.

Bez słów. Bez słów. Rozklejam się. Nie spodziewałem się. Ogromna praca, ogromna droga, którą pokonałem. Ja już czułem się nagrodzony, bo udało mi się tyle zrobić. A jeszcze wygrać... nie do wiary. Poza tą wygraną, wiele ze sobą zabiorę. Rozwój, otwartą głowę. Spotkałem fantastycznych ludzi, prawdziwą inspirację i fajną energię. To jest ważniejsze nawet niż miejsce, które zająłem. Nie spodziewałem się, że będzie tak przyjemnie. To był jeden z najprzyjemniejszych momentów w moim życiu - powiedział w rozmowie z Ipla.tv.
<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Jego konkurenci nie mieli o wiele łatwiej. Grzegorz Wilk jako Czesław Niemen i zaśpiewał "Jednego serca", Kaja Paschalska wystąpiła jako Rihanna i zaśpiewała jej "Umbrellę", a Robert Rozmus jako Meat Loaf pokazał się w "Anything For Love". Drugie miejsce zajął Rozmus, trzecie Wilk, a czwarte Paschalska. Główną nagrodę, 100 tys. zł. Terrazzino przekazał na cele charytatywne. W wywiadzie odniósł się też do swojego występu i postaci słynnego polskiego artysty, w którego przyszło mu się wcielić.

Ja się bardzo na koniec rozczuliłem. Jest finał, to może trzeba robić show. A ja uważałem, że to jest taka piękna postać. On był takim dobrym człowiekiem. To tak fajnie wcielić się w kogoś dobrego. Myślę, że każdy chce być dobrym człowiekiem. Przynajmniej pracować nad sobą. To była taka inspiracja w tym kierunku. Chciałem na scenie oddać tę jego dobroć. I czystą miłość do tego, co robi.

Na Facebooku nie mogło zabraknąć zwycięskiego selfie.

Stefano Terrazzino Screen z Facebook.com

A tu jeden z najlepszych występów Stefano. Wcielił się w Cesarię Evorę.

 

socha

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS