Dziwne nadruki, a do tego krój, który nie podkreślił niczego. Jusis to założyła i... Efekt mógł być tylko taki

Piosenkarka na gali Fryderyków pojawiła się w oryginalnym kombinezonie. Ten strój mógł oznaczać wielką wpadkę. Ale nie tym razem.

Reni Jusis przyzwyczaiła nas już do tego, że chętniej niż typową "sukieneczkę" z polskiej ścianki, wybierze coś oryginalnego i charakterystycznego. Nie podkreśla przesadnie swojej figury, lubi za to stawiać na swój styl, co często oznacza, że wybierane przez nią ubrania są nieco ekstrawaganckie.

Tak było i na Fryderykach. Wzorzysty kombinezon to "trudny" strój. Ale piosenkarka wyglądała w nim bardzo stylowo.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Podoba nam się, że są gwiazdy, które nie obawiają się pokazać w czymś innym niż reszta i wiedzą, że moda nie zawsze oznacza głęboki dekolt czy mini. A jak Wy oceniacie stylizację Jusis?

jus