Downey Jr. wściekł się na dziennikarza. "Wciąż rozmawiamy o filmie?" A potem wstał i wyszedł. Wszystko przez to pytanie

Kiedy prowadzący rozmowę zaczął wyciągać nieprzyjemne fakty z życia aktora, ten przerwał rozmowę i opuścił studio.

Robert Downey Jr. promuje właśnie najnowszy film ze swoim udziałem, "Avengers: Czas Ultrona". W ramach promocji udzielił wywiadu między innymi brytyjskiej stacji Channel 4. Krishnan Guru-Murthy, który prowadził rozmowę z aktorem, w pewnym momencie jednak zaczął wypytywać go o sprawy niezwiązane z filmem. Pierwsza z nich dotyczyła więziennego epizodu aktora. Dziennikarz poprosił, żeby aktor ustosunkował się do swojej wypowiedzi z 2008 roku, kiedy stwierdził, że trudno przenieść się z kosztującego 2 tysiące za noc apartamentu w La Mirage do więzienia, zrozumieć to i pozostać liberałem.

Czy to znaczy, że nie jesteś liberałem, a może wyszedłeś z więzienia już jako nie-liberał?

Pytanie wprawiło aktora w konsternację. Jego twarz stężała.

Wciąż rozmawiamy o filmie? - odparł w końcu. - Nie powiedziałbym, że jestem republikaninem, liberałem czy demokratą. Rozmawiałem z osobą, która tego dnia przeprowadzała wywiad i po prostu wyraziłem swoją opinię - dodał.

Robert Downey Jr.Screen z Youtube.com

Krishnan Guru-Murthy zapewnił aktora, że wciąż rozmawiają o filmie, zaproponował jednak, żeby przez chwilę porozmawiać o nim samym. Downey Jr. zaczął się nerwowo rozglądać, jakby nie podobał mu się kierunek, w jakim zmierza ta rozmowa.

W różnych wywiadach opowiadałeś o swojej relacji z ojcem i jego roli w tym wszystkim... tym mrocznym okresie twojego życia związanym z piciem i braniem narkotyków. Zastanawiam się, czy uwolniłeś się od tego... - drążył prowadzący.

Zdenerwowany aktor przerwał mu.

Przepraszam, ale ja naprawdę... co my robimy?
Zadałem pytanie... - próbował się tłumaczyć dziennikarz.
Do widzenia - odparł Downey Jr. i to już był koniec wywiadu.

Gwiazdor wstał i nie zwracał uwagi na to, że Guru-Murthy z przepraszającym uśmiechem próbuje coś dodać. Kiedy ekipa techniczna odpięła mu mikrofon udał się w stronę wyjścia z hotelowego pokoju.

To było jak u Diane Sawyer - rzucił jeszcze na odchodnym Downey Jr.

Diane Sawyer to amerykańska dziennikarka uprawiająca między innymi dziennikarstwo śledcze.

Robert Downey Jr.Screen z Youtube.com

"Mroczny okres", o który usiłował aktora dopytać Krishnan Guru-Murthy, to lata 1996-2001. Robert Downey Jr. był wtedy kilka razy aresztowany, głównie za narkotyki. W 1999 roku został skazany na 3 lata więzienia i spędził rok za kratami. Od 2001 roku pozostaje jednak czysty i nie wchodzi w konflikty z prawem. Forbes szacuje, że w latach 2012-2013 aktor zarobił ponad 75 milionów dolarów.

"Daily Mail" przypomina, że Robert Downey Jr. nie jest pierwszą gwiazdą, która przerwała wywiad prowadzony przez Krishnana Guru-Murthy'ego. W ubiegłym roku Quentin Tarantino zaprotestował przeciwko "przesłuchaniu" ze strony prowadzącego.

Nie jestem twoim niewolnikiem, a ty nie jesteś moim mistrzem. Nie będę tańczył, jak mi zagrasz. Nie jestem małpą - powiedział wtedy.

Całą rozmowę gwiazdy "Avengers" zobaczycie poniżej.

alex