"Gorset nie wyszczuplał tak mocno, jakby tego chciała". Użyła więc Photoshopa. BARDZO nieumiejętnie. "Porażka"

Lilo utwierdza nas w przekonaniu, że bardziej od siłowni kocha Photoshopa. Niestety, miłość jest nieodwzajemniona.
Photoshopowa porażka Lilo bardziej od siłowni kocha Photoshopa. Lindsay Lohan dostała gorset treningowy. Chciała pokazać efekt po założeniu. Nie był chyba wystarczająco dobry, bo fani wytknęli jej manipulację zdjęciem. Często piszemy o wpadkach aktorek niewprawnie upiększających się w Photoshopie. Lindsay Lohan to przykład gwiazdy, która choć nieraz się sparzyła, błędy powtarza. W styczniu zauważyliśmy, że poprawiała zdjęcie, na którym pozuje w nowej bieliźnie. W marcu cyfrowym skalpelem potraktowała swoją pupę i uda. Teraz poszło o gorset treningowy. Dostała go w prezencie i chciała pokazać efekt po założeniu. Nie był chyba wystarczająco dobry, bo fani wytknęli jej manipulację zdjęciem. Lohan musiała dostrzec problem, bo w miejscu oryginalnego zdjęcia pojawiło się inne, mocno przycięte. Internauta tylko częściowo ma rację. Jeżeli przyjrzeć się bliżej opisywanemu fragmentowi oryginalnego zdjęcia, widać krzywizny w miejscach, gdzie być ich nie powinno. Drugie zdjęcie faktycznie zostało przycięte. Widać też inną zmianę. Krzywizny zostały wyrównane, ale smukła linia Lindsay została zachowana. Jeżeli to ma być zdjęcie przed manipulacją, to ona nie była zupełnie konieczna. Trudno w to uwierzyć. Wygląda raczej na to, że aktorka poprosiła o pomoc kogoś bardziej zaznajomionego z programem graficznym.

Często piszemy o wpadkach aktorek niewprawnie upiększających się w Photoshopie. Lindsay Lohan to przykład gwiazdy, która choć nieraz się sparzyła, błędy powtarza. W styczniu zauważyliśmy, że poprawiała zdjęcie, na którym pozuje w nowej bieliźnie. W marcu cyfrowym skalpelem potraktowała swoją pupę i uda. Teraz poszło o gorset treningowy. Dostała go w prezencie i chciała pokazać efekt po założeniu. Nie był chyba wystarczająco dobry, bo fani wytknęli jej manipulację zdjęciem.

Photoshop jest trudny.

Te zmiany w Photoshopie są śmieszne, zobaczcie na dole schodów

Spójrzcie na mój koszmarny Photoshop - ktoś drwił z samozachwytu Lohan.

Żartowały sobie także niektóre portale.

Najnowsza porażka Lidnsay Lohan z Photoshopem. Uznała, że gorset nie wyszczuplał tak mocno, jakby tego chciała - śmieje się Inquisitr.com
Lindsay chwali się talią, a potem kasuje zdjęcie-porażkę - kpi Perez Hilton.

Lindsay Lohan Screen z Twitter.com/lindsaylohan/

Lohan musiała dostrzec problem, bo w miejscu oryginalnego zdjęcia pojawiło się inne, mocno przycięte.

Wycięła boki, żeby nie było widać pofalowanych schodów - wytknął ktoś na Instagramie.

Lindsay Lohan Screen z Twitter.com/lindsaylohan/

Internauta tylko częściowo ma rację. Jeżeli przyjrzeć się bliżej opisywanemu fragmentowi oryginalnego zdjęcia, widać krzywizny w miejscach, gdzie być ich nie powinno. Drugie zdjęcie faktycznie zostało przycięte. Widać też inną zmianę. Krzywizny zostały wyrównane, ale smukła linia Lindsay została zachowana. Jeżeli to ma być zdjęcie przed manipulacją, to ona nie była zupełnie konieczna. Trudno w to uwierzyć. Wygląda raczej na to, że aktorka poprosiła o pomoc kogoś bardziej zaznajomionego z programem graficznym.

socha

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o: