Pierwsza impreza Elizy i Trybsona po zaręczynach. Nie odrywał od niej rąk, spódniczka ledwo zakrywała pupę. Na parkiecie zaszaleli

W Walentynki Eliza została narzeczoną Trybsona, ich dziecko przyszło na świat w październiku. Ale nie przejmujcie się, kiedy spotykają się z "Ekipą" to nadal ci sami, Eliza i Trybson, których pokochaliście w 1. sezonie "Warsaw Shore".
Narzeczeni imprezują Trybson i Eliza spotkali znajomych z "Ekipy" Trybson z Elizą wybrali się do Warszawy by dołączyć do znajomych z "Ekipy". Para wkrótce ma się pobrać, ale oboje nadal lubią imprezowanie. W Walentynki Eliza została narzeczoną Trybsona, ich dziecko przyszło na świat w październiku. Ale nie przejmujcie się, kiedy spotykają się z "Ekipą" to nadal ci sami, Eliza i Trybson, których pokochaliście w 1. sezonie "Warsaw Shore". Eliza i Trybson to chyba najbarwniejsze postaci 1. edycji "Ekipy z Warszawy". Ich odejście z domu "Warsaw Shore" było spowodowane poważną decyzją - dziewczyna miała zostać matką, a Trybson chciał być przy niej w czasie ciąży. Mała Victoria Elizabet (pisana przez "t", a nie "th") Trybała szczęśliwie przyszła na świat, młodzi rodzice planują ślub, a w międzyczasie pojawili się w Warszawie, gdzie dołączyli do znajomych z "Ekipy". Oczywiście wybrali się na imprezę. Eliza miała na sobie BARDZO krótką sukienkę i BARDZO wysokie szpilki. Poza tym wyglądała dokładnie tak, jak pamiętamy ją z programu. I najwyraźniej Trybsonowi wciąż bardzo się podoba, bo od swojej narzeczonej nie mógł oderwać rąk. Oczywiście na imprezie nie brakowało innych członków "Ekipy", ale przyznajcie sami - czy nie tęsknicie trochę za tą dwójką? W każdym razie miło widzieć ich znowu. I to w tak świetnej formie.

Eliza i Trybson to chyba najbarwniejsze postaci 1. edycji "Ekipy z Warszawy". Ich odejście z domu "Warsaw Shore" było spowodowane poważną decyzją - dziewczyna miała zostać matką, a Trybson chciał być przy niej w czasie ciąży. Mała Victoria Elizabet (pisana przez "t", a nie "th") Trybała szczęśliwie przyszła na świat, młodzi rodzice planują ślub, a w międzyczasie pojawili się w Warszawie, gdzie dołączyli do znajomych z "Ekipy".

Oczywiście wybrali się na imprezę. Eliza miała na sobie BARDZO krótką sukienkę i BARDZO wysokie szpilki. Poza tym wyglądała dokładnie tak, jak pamiętamy ją z programu. I najwyraźniej Trybsonowi wciąż bardzo się podoba, bo od swojej narzeczonej nie mógł oderwać rąk.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Oczywiście na imprezie nie brakowało innych członków "Ekipy", ale przyznajcie sami - czy nie tęsknicie trochę za tą dwójką? W każdym razie miło widzieć ich znowu. I to w tak świetnej formie.

Na pierwszej imprezie po narodzinach Victorii, Eliza i Trybson opowiedzieli nam o trudach rodzicielstwa:

 

jus


POLUB NAS