Julianne Moore: Oscar przedłuża życie o 5 lat. To dobrze, bo mam młodszego męża. I to jakiego przystojnego!

"Oscar przedłuża życie o 5 lat. To dobrze, bo mam młodszego męża" - zażartowała, odbierając Oscara za rolę pierwszoplanową, Julianne Moore. I tymi słowami natychmiast zwróciła naszą uwagę na Barta Freundlicha.
Uradowana Julianne Moore Julianne Moore: Oscar przedłuża życie o 5 lat. "Oscar przedłuża życie o 5 lat. To dobrze, bo mam młodszego męża" - zażartowała, odbierając Oscara za rolę pierwszoplanową, Julianne Moore. "Oscar przedłuża życie o 5 lat. To dobrze, bo mam młodszego męża" - zażartowała, odbierając Oscara za rolę pierwszoplanową, Julianne Moore. I tymi słowami natychmiast zwróciła naszą uwagę na Barta Freundlicha. Praktycznie każdy z laureatów Oscara zawsze dziękuje ze sceny swojemu życiowemu partnerowi. Nie inaczej postąpiła Julianne Moore, gdy odbierała pierwszą w swojej karierze statuetkę. Słowa rudowłosej gwiazdy mogą jednak zapaść w pamięć: - Niedawno przeczytałam badania, w których stwierdzono, że zdobycie Oscara przedłuża życie o 5 lat. W moim przypadku to bardzo dobrze, bo mam młodszego męża - zażartowała. Aktorka i młodszy o 10 lat producent i scenarzysta - Bart Freundlich - są małżeństwem od 12 lat. Mają dwoje dzieci i od lat uchodzą za wzorową parę. Przyznajemy, że obojgu trudno się oprzeć. Ona - posągowa piękność, on - czarująco przystojny i szarmancki. Gdy Matthew McConaughey wyczytał nazwisko Moore, Freundlich on od razu wziął od swojej żony torebkę, a potem odprowadził ją - choć było to zaledwie kilka kroków - do schodów na scenę. Prawda, że urocza z nich para? Mówi się, że Oscar bywa zazdrosny i nie znosi konkurencji. Powstało nawet określenie "klątwa oscarowa", przez którą podobno mają to rozpadać się związki laureatek nagrody. Oby nie stało się tak w przypadku Moore i Freundlicha.

Praktycznie każdy z laureatów Oscara zawsze dziękuje ze sceny swojemu życiowemu partnerowi. Nie inaczej postąpiła Julianne Moore, gdy odbierała pierwszą w swojej karierze statuetkę. Słowa rudowłosej gwiazdy mogą jednak zapaść w pamięć.

Niedawno przeczytałam badania, w których stwierdzono, że zdobycie Oscara przedłuża życie o 5 lat. W moim przypadku to bardzo dobrze, bo mam młodszego męża - zażartowała.

Aktorka i młodszy o 10 lat producent i scenarzysta - Bart Freundlich - są małżeństwem od 12 lat. Mają dwoje dzieci i od lat uchodzą za wzorową parę. Przyznajemy, że obojgu trudno się oprzeć. Ona posągowa piękność, on czarująco przystojny i szarmancki. Gdy Matthew McConaughey wyczytał nazwisko Moore, Freundlich on od razu wziął od swojej żony torebkę, a potem odprowadził ją - choć było to zaledwie kilka kroków - do schodów na scenę.

 

<< ZOBACZ ZDJĘCIA PARY >>

 

Prawda, że urocza z nich para? Mówi się, że Oscar bywa zazdrosny i nie znosi konkurencji. Powstało nawet określenie "klątwa oscarowa", przez którą podobno mają to rozpadać się związki laureatek nagrody. Oby nie stało się tak w przypadku Moore i Freundlicha.

karo