Ależ seksowna! Czy ta suknia nie miała trafić do Lopez?! Jeśli tak, dziękujemy kurierowi, który pomylił przesyłki

Jennifer? No tak. Lopez, Aniston - bez różnicy. Taki scenariusz widzimy. Kurier pomylił gwiazdy i suknia piosenkarki trafiła do aktorki. Zaraz zrozumiecie, o co nam chodzi.

"Miałam się obrazić, że mi nie dali nominacji? Mogłam, ale po co się narażać Akademii. Lepiej pokazać wszystkim, że to był błąd" - zdaje się mówić jej mina. Aktorka włożyła mnóstwo starań, by być w centrum uwagi. Opłaciło się.

Zauważyliście, że od jakiego czasu Jennifer Aniston wygląda na czerwonym dywanie wyjątkowo odważnie? Głębokie dekolty, marynarki zakładane na nagie ciało, wyeksponowana zgrabne nogi. Ale takiej sukienki naprawdę nie miała. Bo do tej pory podobne nosiła Jennifer Lopez. I wcale nie chodzi, że odsłaniała dużo ciała. Uwagę zwraca raczej sposób, w jaki podkreśla idealną kobiecą sylwetkę. Materiał dosłownie opływał ciało, przez co Jennifer była jedną z najseksowniej ubranych tego wieczoru. No właśnie - ubranych, a nie rozebranych! Klasa!

 

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

 

Cudowna suknia Versace uzupełniona została biżuterią od Freda Leightona. Ukochany aktorki, Justin Theroux, nie spuszczał z niej wzroku nawet na chwilę. Zdecydowanie byli najpiękniejszą parą tegorocznego oscarowego czerwonego dywanu.

No i nie zapominajmy o uścisku z Emmą Stone! Tak aktorki witały się na chwilę przed rozpoczęciem ceremonii rozdania nagród Akademii Filmowej. Urocze, prawda?

 

Actresses Jennifer Aniston (L) and Emma Stone greet each other on the red carpet as they arrive at the 87th Academy Awards in Hollywood, California February 22, 2015.    REUTERS/Mario Anzuoni (UNITED STATES  - Tags: ENTERTAINMENT)  (OSCARS-ARRIVALS)  MARIO ANZUONI / REUTERS / REUTERS

 

aga



Reklama