Dwa castingi, dwie stylizacje, jedna para butów. I to jakich! Czy Rusin zachwyca, czy zalicza wpadki - oceńcie sami. Nudno nie jest na pewno

Lepiej na szaro czy na biało? Kinga Rusin na castingach do "You can dance" konsekwentnie odmładza się strojami. Oceńcie sami, jak jej to wychodzi.

Właśnie trwają castingi do nowej, 8. edycji "You can dance". Ich główną ozdobą poza tancerzami są oczywiście jurorzy i prowadzący. Kinga Rusin na ostatnich castingach pokazała się w dwóch odsłonach, które łączył jeden element - długie szare muszkieterki na szpilce.

Na castingu w Poznaniu pokazała się w szarej sukience z rozkloszowanym dołem. W tym stroju widać wyraźną inspiracją stylem koleżanki ze stacji, Małgorzaty Rozenek, która ma słabość do takich połączeń. Mamy wrażenie, że sukienka lekko zniekształcała sylwetkę dziennikarki. Z kolei w Warszawie zaprezentowała się w białej obszernej bluzce z cekinami, którą zestawiła ze spódnicą "a la Pocahontas" z frędzlami. W obu stylizacjach główną rolę grały jednak wyżej wspomniane buty.

 

<< ZOBACZ JEJ STYLIZACJE>>

Patrząc na Rusin, mamy wrażenie, że styliści nie uwzględniają jej indywidualnego stylu - a prezenterka wygląda bardziej na przebraną niż ubraną. Z drugiej strony - takie są reguły tanecznego show - ma się błyszczeć i być wyraziście. Całość jednak się broni, a Rusin faktycznie wygląda młodzieżowo i na czasie. Na usta samo więc ciśnie się pytanie: w którym stroju wygląda lepiej?

Vic

W którym stroju Kinga Rusin wygląda lepiej?
Więcej o:
Komentarze (8)
Dwa castingi, dwie stylizacje, jedna para butów. I to jakich! Czy Rusin zachwyca, czy zalicza wpadki - oceńcie sami. Nudno nie jest na pewno
Zaloguj się
  • trzcinka.

    Oceniono 26 razy 22

    Koszmar to mało powiedziane. Co ją pokażą to tragedia się pogłębia.
    Pióropusza jeszcze brakuje.

  • ja01

    Oceniono 16 razy 10

    Zawsze ta sama mina.

  • forfiter_jr

    Oceniono 16 razy 8

    Halloween był już jakiś czas temu.

  • nkwd

    Oceniono 10 razy 6

    Tak to jest jak ktoś wszystkie rozumy pozjadał. Widocznie z żadnym stylistą dogadać się nie może a sama ma pojęcie o dobieraniu ubrań jak byk o logarytmach.
    Jak patrzę na twarz tej kobiety, mam wrażenie, że jak otworzy paszczę, to wysunie się cienki język rozdwojony na końcu i plunie jadem.

  • baba_jaga

    Oceniono 18 razy 4

    koszmarne ubranie zawsze można zmienić, koszmarnej twarzy niestety nie;-P

  • takiete

    Oceniono 7 razy 3

    Kokieteryjne spojrzenie, cekiny na bluzce, frędzle na spódnicy, bucik w szpic za kolano .... no, cudo!!! I że niby ją odmładza? Ręce opadają

  • pan.malowany

    Oceniono 9 razy 3

    Dziubki w jej wykonaniu sa koszmarne

  • pan.malowany

    Oceniono 5 razy -1

    Ona chce kogos zwabic na swoje wdzieki? Powodzenia....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX