Głogowska tańczy na scenie. Nagle obrót i spódnica poszła w górę. Całe szczęście, że tak się stało. Ależ ma pupę!

Prowadząca "Tańca z Gwiazdami" szalała na scenie bez wytchnienia. Nie wiemy, czy pokazywanie pupy było w planach, ale "efekt" bardzo się nam spodobał. Już wcześniej przyznała, że swój największy atut "nosi z tyłu".

Podczas sylwestrowej imprezy z Polsatem w Gdyni, Anna Głogowska tańczyła w parze ze Stefano Terrazzino. Robiła to z tak dużym zapałem, że jej wirująca spódnica bez trudu wygrywała z grawitacją. Unosząc się ponad przewidzianą wysokość, odsłoniła bieliznę i bardzo kształtne pośladki. Naszą opinię o tym, co widać, powtarzamy jedynie za samą Głogowską. W maju ubiegłego roku Plotek.pl zapytał ją o największy atut.

Tak się składa, że ten atut mam z tyłu. Mam bardzo umięśnione ciało, takie fit. I cieszę się, że do czasu mam te mięśnie na właściwym miejscu - wyznała szczerze tancerka.

<< "ATUT" GŁOGOWSKIEJ NA ZDJĘCIACH >>

socha

POLUB NAS