Chodakowska pokazała się w skórzanej sukience i w mocnym makijażu. "Transseksualne rysy twarzy". Odpowiedziała

Powiedzieć, ze Chodakowska tym zdjęciem wywołała prawdziwą lawinę, to za mało. "Transseksualne rysy twarzy" czy "ja pierniczę" to tylko niektóre z komentarzy. Trenerka nie pozostawiła ich jednak bez odpowiedzi.
Chodakowska w mocnym makijażu Trenerka wywołała kontrowersje najnowszym zdjęciem Ewa Chodakowska wrzuciła zdjęcie w skórzanej sukience, podkreślającej talię i w mocnym makijażu. "Transseksualne rysy twarzy" - to jedna z reakcji internautów. Powiedzieć, ze Chodakowska tym zdjęciem wywołała prawdziwą lawinę, to za mało. "Transseksualne rysy twarzy" czy "ja pierniczę" to tylko niektóre z komentarzy. Trenerka nie pozostawiła ich jednak bez odpowiedzi. Ewa Chodakowska nie zwalnia tempa nawet w święta i dodaje na swojego Facebooka zdjęcia z treningów, tłumacząc, że właśnie w ten sposób odpoczywa. W końcu jednak pokazała zdjęcie nie z sali treningowej. Pozowała w seksownej skórzanej sukience, podkreślającej jej zgrabną talię i w wyjątkowo mocnym makijażu. No i się zaczęło. Fotka spotkała się ze skrajnymi komentarzami: od niezwykle pochlebnych po ogromnie krytyczne. Najważniejsze jednak to to, że trenerka nie bała się odpowiedzieć na krytykę i aktywnie uczestniczyła w dyskusji. Największa dyskusja wybuchła pod takimi komentarzami: "Podobna do faceta" czy "Transseksualne rysy twarzy". Chodakowska nie zamierzała tego zostawić. "Dzisiaj pierwiastki się mieszają .. Kobiety rosną w sile mentalna.. . (...) Jestem nie do zdarcia i zdecydowanie nie wyglądam pospolicie, dobrze mi z tym" - napisała. Gdy dyskusja powróciła, znów skomentowała. "Ja mam dużo męskiego pierwiastka .. Trzeba mieć "jaja", żeby robić to, co robię na co dzień ,trochę się martwię o ten Twój gatunek... Dobrze, że zdążyłam znaleźć mężczyznę bardziej męskiego ode mnie, który szalenie kocha moje rysy twarzy" - odpowiedziała Chodakowska. Trenerka kilkukrotnie nawoływała do tego, aby "pójść na trening", jednak i jej samej trudno było zrezygnować z klikania.

Zaczęło się od tego, że Ewa Chodakowska nie zwalnia tempa nawet w święta i dodaje na swojego Facebooka zdjęcia z treningów, tłumacząc, że właśnie w ten sposób odpoczywa. W końcu jednak pokazała zdjęcie nie z sali treningowej. Pozowała w seksownej skórzanej sukience, podkreślającej jej zgrabną talię i w wyjątkowo mocnym makijażu.

Ewa Chodakowska Facebook.com/Ewa Chodakowska

No i się zaczęło. Fotka spotkała się ze skrajnymi komentarzami: od niezwykle pochlebnych po ogromnie krytyczne.

Ja pieRRRRRnicze!!!
Dawaj więcej takich zdjęć ! !!!:D Mnie to motywuje !! - chwalili internauci.

Najważniejsze jednak to to, że trenerka nie bała się odpowiedzieć na krytykę i aktywnie uczestniczyła w dyskusji. Największa dyskusja wybuchła pod takimi komentarzami.

Podobna do faceta
Transseksualne rysy twarzy

Chodakowska nie zamierzała tego zostawić.

Dzisiaj pierwiastki się mieszają .. Kobiety rosną w sile mentalna.. . (...) Jestem nie do zdarcia i zdecydowanie nie wyglądam pospolicie, dobrze mi z tym - napisała.

Gdy dyskusja powróciła, znów skomentowała.

Ja mam dużo męskiego pierwiastka .. Trzeba mieć "jaja", żeby robić to, co robię na co dzień ,trochę się martwię o ten Twój gatunek... Dobrze, że zdążyłam znaleźć mężczyznę bardziej męskiego ode mnie, który szalenie kocha moje rysy twarzy.

Komentarze na profilu Ewy Chodakowskiej Facebook.com/Ewa Chodakowska

Trenerka kilkukrotnie nawoływała do tego, aby "pójść na trening", jednak i jej samej trudno było zrezygnować z "klikania".

Komentarze z Facebook.com/Ewa Chodakowska Facebook.com/Ewa Chodakowska

 

Vic