Na pokazie zachwyciły nas nie tylko ubrania. Ferenstein-Kraśko przyciągała uwagę odważnym dekoltem. I doskonałym push-upem

Obok takiego dekoltu trudno przejść obojętnie. Żona Piotra Kraśki wybrała prostą, szarą kreację, ale przy takich kształtach nie musiała przesadnie się starać. I tak nie można było oderwać wzroku od jej "atutów".

Co do tego, że Karolina Ferenstein- Kraśko jest seksowną kobietą, nie mieliśmy wątpliwości nigdy. Na ściankach nie pojawia się często, ale raz na jakiś czas zdarza jej się błysnąć kuszącym dekoltem. A pokaz La Manii był do tego doskonałą okazją.

Żona dziennikarza wybrała prostą szarą sukienkę, do której dobrała złote akcesoria i biżuterię. Można by rozpisywać się na temat tego, że wyglądała elegancko i pięknie, ale nie oszukujmy się - i tak większość z nas zwróci uwagę przede wszystkim na TEN dekolt.

 

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

 

Nie będziemy rozsiewać plotek i sugerować, że Kraśko zdecydowała się na operację - jej biust zawsze prezentował się doskonale. Wydaje nam się, że żona dziennikarza lekko się zaokrągliła (wygląda chyba jeszcze lepiej), a do tego na pewno idealnie wybrała biustonosz.

Było warto.

jus