Książę William na pokładzie samolotu rejsowego. Pasażer: Mam nadzieję, że odlecimy o czasie

Jest drugi w kolejce do tronu, ale nie przeszkadza mu to korzystać z transportu publicznego. Tym razem zaskoczył swoją obecnością pasażerów lotu do Nowego Jorku.

Jaki środek transportu wybiera książę William, kiedy wybiera się na spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych, Barackiem Obamą? Prawidłowa odpowiedź brzmi: zwykły samolot rejsowy. W poniedziałek jego obecność zaskoczyła pasażerów lotu z Nowego Jorku do Waszyngtonu. Lot się nieco opóźnił, żeby dostojny gość zdążył dojechać. Z relacji pasażerów wynikało zaś, że kiedy znalazł się już na pokładzie, nieco czasu zajęło mu znalezienie swojego miejsca w pierwszej klasie.

Przejęci pasażerowie zaczęli informować o tym na portalach społecznościowych.

Nasz lot jest opóźniony, konwój czarnych aut zatrzymał się przy samolocie - napisał na Twitterrze jeden z pasażerów, cytowany przez "Daily Mail".
Książę William leci do Waszyngtonu tym samym lotem, co ja. Mam nadzieję, że odlot będzie o czasie - napisał z kolei dziennikarz Anderson Cooper.

Pojawiły się także zdjęcia Williama.

Książę William Screen z Twitter.com/Willy Pumarol

Książę William i księżna Kate przybyli do USA w niedzielę wieczorem z trzydniową wizytą. Kiedy książę leciał na spotkanie z prezydentem Obamą, Kate spędzała dzień na spotkaniu z dziećmi w Harlemie.

To nie pierwszy raz, kiedy książę William zdecydował się na podróż w towarzystwie zwykłych śmiertelników. W maju swoją obecnością, i to w dodatku w klasie ekonomicznej, wywołał zdumienie pasażerów lotu z Memphis do Dallas. Wracał wtedy ze ślubu swojego przyjaciela, Guya Pelly'ego. Z kolei pod koniec sierpnia parę książęcą widziano na dworcu kolejowym Kings Cross w Londynie, kiedy akurat wracali z krótkiego urlopu w Norfolk.

 

alex