Beyonce, już wystarczy, naprawdę. Piosenkarka niczego się nie nauczyła po poprzednich wpadkach

Beyonce ociera się o ideał i ma wszystko: talent, pieniądze, wspaniałą karierę, piękne ciało i szczęśliwą (po pewnych kłopotach) rodzinę. Ale co jakiś czas udowadnia, że chyba chciałaby być jeszcze bardziej idealna i wypuszcza w świat swoje zdjęcia, przy których na pewno ktoś majstrował.
Kolejne wpadki Beyonce Beyonce niczego się nie nauczyła po poprzednich wpadkach. Na jednym z nowych zdjęć Beyonce widać dziwne załamania na wysokości talii. Może to być wynikiem złego stosowania aplikacji, służących do modelowania ciała. Beyonce ociera się o ideał i ma wszystko: talent, pieniądze, wspaniałą karierę, piękne ciało i szczęśliwą (po pewnych kłopotach) rodzinę. Ale co jakiś czas udowadnia, że chyba chciałaby być jeszcze bardziej idealna i wypuszcza w świat swoje zdjęcia, przy których na pewno ktoś majstrował. To nie pierwszy raz kiedy Beyonce poprawia swoje zdjęcia. Wcześniej piosenkarka pokazała takie, na których starała się wyszczuplić, przy okazji "deformując" swój telefon. Potem była jeszcze wpadka na zdjęciach z wakacji. Ostatnio wypuściła też do sieci fotki ze swoich 33. urodzin. Tam również jej ciało dziwnie "falowało". W ten weekend Beyonce znów zaszalała. Na dwóch z nowych zdjęć jest ubrana tylko w szare body z napisem "99 Problems" (tytuł piosenki Jaya Z). Ręce ma schowane za sobą. Jednak internauci szybko zauważyli, że coś jest nie tak. Widać bowiem dość dziwne załamania na wysokości talii i bioder. Według części internautów jest to wynikiem nieumiejętnego stosowania aplikacji, które służą do modelowania kształtów ciała. Część osób komentujących zdjęcia na Twitterze sugeruje, że ktoś powinien dać Beyonce lekcję z Photoshopa. "Kurde! Beyonce nie pisz miliona piosenek o feminizmie i iluzji perfekcji, skoro potem poprawiasz każde swoje zdjęcie!" "Ktoś naprawdę, NAPRAWDĘ powinien dać Beyonce lekcję Photoshopa". Oczywiście owe załamania wokół talii mogą być wynikiem zastosowania filtrów, które nie zmieniają sylwetki, ale w połączeniu z ustawieniem ciała, oświetleniem i ściśniętym trykotem, zaowocowały "deformacją" talii Beyonce. Naprawdę, nie możemy zrozumieć, dlaczego Bey raczy nas poprawianymi zdjęciami. Wygląda olśniewająco, ma bardzo kobiece kształty i nie musi tego robić. Beyonce, please!

To nie pierwszy raz kiedy Beyonce poprawia swoje zdjęcia. Wcześniej piosenkarka pokazała takie, na których starała się wyszczuplić, przy okazji "deformując" swój telefon. Potem była jeszcze wpadka na zdjęciach z wakacji. Ostatnio wypuściła też do sieci fotki ze swoich 33. urodzin. Tam również jej ciało dziwnie "falowało".

W ten weekend Beyonce znów zaszalała. Na dwóch z nowych zdjęć jest ubrana tylko w szare body z napisem "99 Problems" (tytuł piosenki Jaya Z). Ręce ma schowane za sobą. Jednak internauci szybko zauważyli, że coś jest nie tak. Widać bowiem dość dziwne załamania na wysokości talii i bioder.

BeyonceScreen z Beyonce.com

Według części internautów jest to wynikiem nieumiejętnego stosowania aplikacji, które służą do modelowania kształtów ciała. Część osób komentujących zdjęcia na Twitterze sugeruje, że ktoś powinien dać Beyonce lekcję z Photoshopa.

Screen z Twitter.comScreen z Twitter.com

Kurde! Beyonce nie pisz miliona piosenek o feminizmie i iluzji perfekcji, skoro potem poprawiasz każde swoje zdjęcie!
Ktoś naprawdę, NAPRAWDĘ powinien dać Beyonce lekcję Photoshopa.

Oczywiście owe załamania wokół talii mogą być wynikiem zastosowania filtrów, które nie zmieniają sylwetki, ale w połączeniu z ustawieniem ciała, oświetleniem i ściśniętym trykotem, zaowocowały "deformacją" talii Beyonce.

BeyonceScreen z Beyonce.com

Naprawdę, nie możemy zrozumieć, dlaczego Bey raczy nas poprawianymi zdjęciami. Wygląda olśniewająco, ma bardzo kobiece kształty i nie musi tego robić. Beyonce, please!

Teo