Nie musisz tak sprawdzać, Kim, udało się! Piersi wychodzą ci z tej sukienki w każdym możliwym miejscu

Sukienka z "okienkiem" na piersi to ostatnio ulubiony patent na świetną stylizację według Kardashian. Ta kreacja jednak przeszła chyba wszystkie inne. A wszystko za sprawą piersi wylewających się z niej każdą możliwą dziurką.

Kim Kardashian nigdy nie należała do najskromniejszych bywalczyń salonów, ale jej ostatnie wyjścia naprawdę wprawiają wszystkich w konsternację. Dla przypomnienia, niedawno pojawiła się na paryskim Fashion Weeku w samej marynarce z nagimi piersiami pod nią, innym razem ubrała się w przezroczystości i koronki, a modnym "dodatkiem" była w tym przypadku nie droga torebka, lecz jej prawie identycznie wystylizowana roczna córka. Tym razem poszła o krok dalej. Myślicie, że to niemożliwe? To popatrzcie sami.

 

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

 

Sukienka Kardashian była tak ciasna, że gwiazda wyglądała, jakby nie miała czym oddychać. Zresztą kolejnym dowodem na to był jej ściśnięty do granic możliwości biust. Co gorsze, kreacja miała dużo wycięć, przez które piersi próbowały "wyjrzeć" na świat.

aga