Ania z "Warsaw Shore" już po operacji piersi. Pokazała "selfie" ze szpitalnego łóżka. "No tak, bez tego nie da się żyć"

Moda na selfie ze szpitala trwa w najlepsze.

Duża Ania przeszła operację powiększenia piersi. Tuż po przebudzeniu podzieliła się z fanami zdjęciem. Nie wszyscy byli zachwyceni.

Uczestniczka "Warsaw Shore" najpierw zdecydowała się na powiększenie ust, a teraz poszła o krok dalej i powierzyła chirurgowi plastycznemu swoje piersi. Na swoim Facebooku Ania na bieżąco informowała ich o biegu zdarzeń. We wtorek pokazała seksowne selfie z kliniki:

Ostatnie szybkie selfie, jestem już w klinice, w przyjemnym pokoiku, personel gdyby mógł, to by mnie przytulał w tym stresie ;D starają się uspokajać największą panikarę i całkiem dobrze Im to wychodzi. zabieram się za wypełnienia papierologii - napisała.

Ania Warsaw ShoreInstagram.com/Ania Warsaw Shore

Swojemu poświęceniu wobec fanów dała wyraz jeszcze wieczorem. Kiedy obudziła się po operacji, pokazała następne selfie:

Pozdrawiam obudzona, dziękuję za wsparcie wszystkim ! Odezwę się za jakiś czas, na razie przyzwyczajam się do nowej sytuacji - skomentowała.

Ania z Warsaw ShoreFacebook.com/Ania Warsaw Shore

Fani chyba nie do końca docenili zaangażowanie dziewczyny. Wielu z nich zauważyło, że po zabiegu, od robienia zdjęć, ważniejszy jest odpoczynek:

Ania Warsaw ShoreFacebook.com/Ania Warsaw Shore

Na razie uczestniczka "Ekipy z Warszawy" nie pochwaliła się efektami, ale podejrzewamy, że na pierwsze selfie nie będziemy musieli długo czekać. Póki co możemy oglądać tylko relację z kliniki, na której co prawda niewiele widać, ale nie zapominajmy, że selfie ze szpitala to bardzo ważny element kontaktu z fanami. Wiedzą o tym choćby Kasia Cichopek czy Dawid Kwiatkowski, którzy również dzielili się z internautami zdjęciami nawet w najtrudniejszych chwilach. Dziękujemy?

jus