Teraz trudno będzie jej zaprzeczyć. O ciąży Anny Wendzikowskiej wygadała się na wizji nowa prowadząca "DD TVN"

Wpadka na wizji?
Telewizyjna "wpadka"? O ciąży Anny Wendzikowskiej wygadała się na wizji nowa prowadząca "DD TVN". "Gratuluję Ci Aniu" - tymi niefortunnymi słowami Wendzikowską przywitała nowa prowadząca "DD TVN". Czyżby się wygadała? "Gratuluję Ci Aniu" - tymi niefortunnymi słowami Wendzikowską przywitała nowa prowadząca "DD TVN". Czyżby się wygadała? Od jakiegoś czasu plotkuje się o ciąży Anny Wendzikowskiej. To wydarzenie na pewno jeszcze je podsyci. Dziennikarka gościła w studiu "Dzień Dobry TVN" i miała opowiadać o drugiej ciąży księżnej Kate. Zanim to jednak nastąpiło, nowa prowadząca, Anna Kalczyńska, wyraziła swój zachwyt nad jej wyglądem i szczerze pogratulowała. - Witaj Aniu, pięknie wyglądasz, muszę Ci powiedzieć, naprawdę. Gratuluję, bo ja nie miałam okazji, więc cieszę się - wypaliła Kalczyńska. Powiedzieć, że Wendzikowska miała nietęgą minę, byłoby stanowczym niedopowiedzeniem. Co prawda komplement przyjęła z uśmiechem, ale nie powiedziała nawet zwyczajowego "dziękuję". Dalsza rozmowa przebiegła już w dziwnie napiętej atmosferze. "Wpadkę" na wizji błyskawicznie dostrzegli internauci. Niektórzy bronili Kalczyńskiej, tłumacząc, że dopiero kilka dni temu dołączyła do ekipy prowadzących i mogła nie orientować się w tematyce "plotkarskiej". Doniesienia o ciąży Wendzikowskiej pojawiły się już pod koniec lipca. Dziennikarka do tej pory stanowczo odmawiała komentarza na ten temat. Zamiast tego zaczęła pojawiać się w luźniejszych bluzkach i sukienkach, co dodatkowo rozbudzało wyobraźnię jej fanów. Dużo chętniej opowiada natomiast o nowym narzeczonym i ewentualnym ślubie.

"Gratuluję Ci Aniu" - tymi niefortunnymi słowami Wendzikowską przywitała nowa prowadząca "DD TVN". Czyżby się wygadała?

Od jakiegoś czasu plotkuje się o ciąży Anny Wendzikowskiej. To wydarzenie na pewno jeszcze je podsyci. Dziennikarka gościła w studiu "Dzień Dobry TVN" i miała opowiadać o drugiej ciąży księżnej Kate. Zanim to jednak nastąpiło, nowa prowadząca, Anna Kalczyńska, wyraziła swój zachwyt nad jej wyglądem i szczerze pogratulowała.

Witaj Aniu, pięknie wyglądasz, muszę Ci powiedzieć, naprawdę. Gratuluję, bo ja nie miałam okazji, więc cieszę się - wypaliła Kalczyńska.

Uznać, że Wendzikowska miała nietęgą minę byłoby stanowczym niedopowiedzeniem. Co prawda komplement przyjęła z uśmiechem, ale nie powiedziała nawet zwyczajowego "dziękuję". Dalsza rozmowa przebiegła już w dziwnie napiętej atmosferze. "Wpadkę" na wizji błyskawicznie dostrzegli internauci. Niektórzy bronili Kalczyńskiej, tłumacząc, że dopiero kilka dni temu dołączyła do ekipy prowadzących i mogła nie orientować się w tematyce "plotkarskiej".

Screen z Dziendobry.tvn.pl Screen z Dziendobry.tvn.pl

Doniesienia o ciąży Wendzikowskiej pojawiły się już pod koniec lipca. Dziennikarka do tej pory stanowczo odmawiała komentarza na ten temat. Zamiast tego zaczęła pojawiać się w luźniejszych bluzkach i sukienkach, co dodatkowo rozbudzało wyobraźnię jej fanów. Dużo chętniej opowiada natomiast o nowym narzeczonym i ewentualnym ślubie.

Vic