Paris Hilton pochwaliła się zdjęciem w bikini i udowodniła, że retusz nie jest jej mocną stroną. Fani: Dieta photoshopowa!

Może to ćwiczenia, a może Photoshop?

Paris Hilton należy do celebrytek, które uwielbiają się chwalić. Drogie ubrania, imprezy na Ibizie, a do tego idealna sylwetka. Ale tym razem raczej nie uda jej się wzbudzić zazdrości.

Paris Hilton pokazała na Instagramie zdjęcie w bikini. Wystudiowana poza, seksownie wydęte usta i ta talia... Zaraz, zaraz, czy to na pewno możliwe? Różnica między fotografiami, które pokazuje dziedziczka fortuny a tymi, którymi dysponują paparazzi, nie pozostawia wątpliwości - panna Hilton majstruje przy swoich zdjęciach.

<< ZOBACZ PARIS HILTON W BIKINI >>

Poprawki poprawkami, ale we wszystkim trzeba mieć umiar. Niestety, najbogatsza imprezowiczka świata zdecydowanie przesadziła z Photoshopem. 33-latka na własnej fotografii z Ibizy ma idealny, umięśniony brzuch i perfekcyjne ciało. Jej talia jest na zdjęciu tak nienaturalnie wąska, że pod fotografią podpisaną "Bikini time" fani natychmiast zauważyli przekręt:

Aleeee wyphotoshopowane... żałosne.
Dieta photoshopowa!
Nie czas na bikini, czas na photoshop - kpili w komentarzach internauci.

Paris HiltonInstagram.com/parishilton

Hilton może pochwalić się szczupłą sylwetką, ale, jak widać, wcale jej to nie wystarcza. W tym wypadku sprawdza się powiedzenie, że lepsze jest wrogiem dobrego.

jus