Piękna Cielecka w "Pani". Na okładce bez stanika, w środku toples. "Wyglądam młodziej, niż wskazuje metryka"

Odważna sesja zdjęciowa do magazynu dla pań.

"Wyglądam młodziej, niż wskazywałaby metryka" - Piękne zdjęcia z sesji Magdaleny Cieleckiej dla "Pani" udowadniają jej słowa.

Magdalena Cielecka od lat jest uważana przez wielu za jedną z najpiękniejszych polskich aktorek. Zachwyca nie tylko urodą, ale też klasą i trzeźwym podejściem po starzenia się. W rozmowie z miesięcznikiem "Pani" wyznała, że nie ma problemu z tym, że jej ciało i twarz się zmienia. Wie również, że w pewnym sensie jest szczęściarą, bo nie wygląda na swój wiek.

Już nie młoda, jeszcze nie stara. Czasem o tym rozmawiam z moją przyjaciółką Mają (Ostaszewską - red.). Obie jesteśmy z tego samego rocznika, mamy 42 lata, i wiemy, że wyglądamy młodziej, niż wskazywałaby metryka.

Świetnym dowodem na potwierdzenie jej słów jest sesja dla magazynu. Aktorka nie bała się wystąpić w niej toples.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Aktorka bardzo krytycznie wypowiedziała się też na temat operacji plastycznych i presji wiecznie młodego wyglądu, której ulega wiele jej koleżanek po fachu. Uważa, że problem leży w braku samoakceptacji.

W moim zawodzie tzw. warunki są bardzo ważne, ale 60-latka bez wieku, z napuchniętą twarzą to kuriozum. Ja tego nie akceptuję ani jako widz, ani jako kobieta. Na szczęście coraz więcej koleżanek aktorek powtarza, że nie będzie się wygładzać.

Patrząc nawet na niepoprawiane przez grafików zdjęcia, jej samej również nie jest to potrzebne. Nawet z delikatnymi zmarszczkami wygląda pięknie.

Magdalena CieleckaFot. Kapif

aga

Więcej o: