Święta w Nowym Jorku, Wielkanoc w St. Tropez, a narty w St. Moritz. Syn Przetakiewicz nie ma nudnego życia

Syn projektantki chętnie pokazuje na Instagramie, jak żyje.

Do tej pory o synu Joanny Przetakiewicz, Alexie, wiedzieliśmy niewiele. Zdecydowanie pełniejszy obraz pojawia się, kiedy przyjrzymy się zdjęciom, które chętnie umieszcza na Instagramie.

Luksus, dobra zabawa, podróże. Syn Joanny Przetakiewicz, Alex chętnie dzieli się zdjęciami z ciekawych wydarzeń ze swojego życia. Fotografuje się ze znanymi przyjaciółmi, m.in. z Zosią Ślotałą i Natalią Klimas, pokazuje zdjęcia z wypadów do St. Tropez, St. Moritz, St. Tropez, Londynu czy Nowego Jorku. Wspiera mamę na pokazach La Manii, co też dokumentuje na profilu. Sobota to dzień odpoczynku, dlatego spędza ją na basenie. A kolację urodzinową wyprawił w restauracji Warszawa Wschodnia, której właścicielem jest Mateusz Gessler. Przy suto zastawionym stole siedziało spore grono znajomych. Każde ze zdjęć Alex opatrzył znamiennymi tagami.

<< ZOBACZ, JAK ŻYJE ALEX PRZETAKIEWICZ >>

Alex Przetakiewicz ma 24 lata. Studiował stosunki międzynarodowe w Rzymie.

Jak twierdzi jego mama, mógłby być dziennikarzem, prawnikiem lub nawet dyplomatą, bo uwielbia pracować z ludźmi - czytamy na Fakt.pl.

Joanna Przetakiewicz ma 3 synów. Na pokazie kolekcji "4 Element" chętnie z nimi pozowała. Przyznała, że gdy odeszła z synami od męża, zaczęła nowe życie.

Zabrałam synów, wyprowadziłam się. To była piekielnie trudna decyzja, otwarcie nowego rozdziału życia, rozdziału, na który nie miałam wtedy żadnego pomysłu. Wiedziałam jednak, że muszę zmienić swoje życie. Nie mam jednak wątpliwości, że w odróżnieniu od tysięcy kobiet w podobnej sytuacji było mi łatwiej, bo byłam niezależna finansowo. Pieniądze dały mi wolność wyboru. Nie odchodziłam do innego mężczyzny i pewnie do dzisiaj żyłabym sama, gdybym nie spotkała kogoś tak niezwykłego. - mówiła w rozmowie z "VIVĄ!".

Bizneswoman ma dobry kontakt z synami.

Zawsze mieli we mnie silne oparcie. Jak było trzeba, to byłam dla nich mamą kumpelką, innym razem mamą korepetytorem, innym - matką przez duże M, czyli bardzo czułą i opiekuńczą. Nie brakowało też momentów, że musiałam być matką po męsku, twardo egzekwującą ustalone zasady. Nie miałam wyboru. Uczyłam się tych ról w biegu. Z czasem stawali się jednak mężczyznami odpowiedzialnymi za los jedynej w ich gronie kobiet - dodała.

joanna przetakiewiczKapif

joanna przetakiewiczKapif

Vic

Więcej o:
Komentarze (6)
Święta w Nowym Jorku, Wielkanoc w St. Tropez, a narty w St. Moritz. Syn Przetakiewicz nie ma nudnego życia
Zaloguj się
  • s14

    Oceniono 36 razy 34

    zakładam, że blondyn z zamazaną twarzą to jego chłopak :)

  • jkh

    Oceniono 32 razy 32

    #ja#pie...

  • art_102

    Oceniono 25 razy 21

    Laska się u "plastyka" wylaszczyła, a synkowie podobni do oryginału:)

  • olioli

    Oceniono 39 razy 19

    Rozrzutność i ślizganie się na cudzej kasie ma po matce, która jest na chwilę obecną największą polską bankrutką (do spłacenia kredyt bankowy 11.000.000 PLN + odsetki, a La Mania od 2010 r leci na samej stracie, aktualnie jest to już kwota 16.000.000 PLN). Syn Przetakiewicz jest prymitywny skoro nie wie jak ma na imię. Od polskiego Aleksander zdrobniale może być tylko Olek a nie ALEX !!!!

  • mieetek

    Oceniono 11 razy 11

    Elyta jak w mordę strzelił.

  • grzesio123

    Oceniono 7 razy 7

    Taki bzykacz spod dyskoteki w Pcimiu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX