Justin Bieber znów ma kłopoty. On nie wie, kiedy przestać!

Jest podejrzany o kradzież.

Justin Bieber zareagował dość agresywnie, kiedy zorientował się, że pewna kobieta i jej 13-letnia córka robią mu zdjęcia podczas gry w mini golfa. Bawił się tam z przyjaciółmi, kiedy nagle zauważył, że kobieta robi coś ze swoją komórką - natychmiast do niej podszedł i rozkazał, aby oddała mu swój telefon, żeby mógł sprawdzić, czy robiła nim zdjęcia gwiazdorowi. Kobieta odmówiła. Justin nie zapanował wtedy nad sobą i osobiście wyjął telefon z jej torebki. Zmuszał ją, aby go odblokowała i pokazała mu zdjęcia, a następnie wszystkie skasowała. Kobieta powiedziała wtedy, że chciały się z córką tylko przywitać...

Upokarzasz się w tej chwili przy własnej córce. Czemu nie możesz po prostu stąd odejść? - odwarknął Justin.

13-latka, która obserwowała sytuację, zaczęła wtedy płakać.

Justin Bieber.prphotos

Świadek zdarzenia opowiedział:

Justin i jego grupa byli bardzo nieuprzejmi przez cały czas - a w tym miejscu było mnóstwo dzieci. Wielu ludzi cieszyło się z tego, że go widzi, a on zachowywał się jak kompletny palant. Rodzice dzieciaków byli zszokowani i nieustannie rozmawiali o tym, jak okropnie potraktował matkę i jej córkę. To była definicja braku klasy i żenady - przyznał.

Jesteście jeszcze w stanie to jakoś skomentować?

xiu

Więcej o: