Kylie Jenner zaprosiła Justina na wesele Kim Kardashian. To wielki cios dla Seleny!

Oj, nieładnie.
Kylie Jenner zaprosiła Biebera na wesele To wielki cios dla Seleny! Kylie Jenner wpadła na pomysł, aby zabrać ze sobą Justina Biebera na wesele Kim i Kanyego Westa jako... swoją osobę towarzyszącą. To wielki cios dla Seleny! Kylie Jenner i Justin Bieber znaleźli doskonały sposób na to, aby się odegrać na swoich byłych miłościach. Kylie spotykała się z kumplem Biebsa, Jadenem Smithem, a JB - jak wiadomo - jeszcze niedawno był w związku z Seleną. Obie te relacje zakończyły się burzliwie. Młodsza z sióstr Kardashian wpadła więc na pomysł, aby zabrać ze sobą Biebera na wesele Kim i Kanyego Westa jako... swoją osobę towarzyszącą. Nietrudno się domyślić, że Selena spłonie przez to z zazdrości! Jak donosi "Hollywood Life", ani Justin, ani Kylie, nie są wcale zainteresowani romansem. Chodzi im tylko i wyłącznie o to, aby zagrać na nosie Sel i Jadenowi. Wygląda na to, że nasze młode gwiazdy dawno przestały być dziećmi. Między byłymi kochankami zaczynają się krwawe wojny. Świat show-biznesu jest okrutny, a oni dobrze o tym wiedzą. Jak widać - czują się w tych okolicznościach całkiem dobrze.

Kylie Jenner i Justin Bieber znaleźli doskonały sposób na to, aby się odegrać na swoich byłych miłościach. Kylie spotykała się z kumplem Biebsa, Jadenem Smithem, a JB - jak wiadomo - jeszcze niedawno był w związku z Seleną. Obie te relacje zakończyły się burzliwie.

Jaden SmithDAN STEINBERG/INVISION/AP/Dan Steinberg

Młodsza z sióstr Kardashian wpadła więc na pomysł, aby zabrać ze sobą Biebera na wesele Kim i Kanyego Westa jako... swoją osobę towarzyszącą. Nietrudno się domyślić, że Selena spłonie przez to z zazdrości! Jak donosi "Hollywood Life", ani Justin, ani Kylie, nie są wcale zainteresowani romansem. Chodzi im tylko i wyłącznie o to, aby zagrać na nosie Sel i Jadenowi.

Kylie Jenner.prphotos

Wygląda na to, że nasze młode gwiazdy dawno przestały być dziećmi. Między byłymi kochankami zaczynają się krwawe wojny. Świat show-biznesu jest okrutny, a oni dobrze o tym wiedzą. Jak widać - czują się w tych okolicznościach całkiem dobrze.

Co o tym sądzicie?

xiu

Więcej o: