Kolejna wojenka w sieci. Poszło o "lajki" Jessiki Mercedes. "Pannie w d.... się przewraca"

Jessica Mercedes kupuje "lajki"?

"Czuję, że za 10 lat, wszyscy znikną, którzy są po znajomości w mediach (...), ja z tego się strasznie cieszę, że wszystko zawdzięczam sobie" - powiedziała Jessica Mercedes w wywiadzie dla Vivy. Jej słowa stały się przyczynkiem do kolejnej sieciowej wojenki.

Między "Starą Gwardią" dziennikarzy modowych/show-biznesowych a blogerkami/szafiarkami stosunki są napięte od momentu pojawienia się tych drugich. W majówkę wybuchł ostry spór. Poszło o te słowa Jessiki:

Większość tych polskich celebrytów nie ma fanpage. Albo nie maja Instagrama, albo dopiero co go założyli i mają tylko 500 obserwatorów, co jest mega kichą, bo ja mam 120 tysięcy, a są cały czas na okładkach, a ja nigdy nie byłam na żadnej okładce. Jakaś tam pani prowadzi program, jest na okładkach gazet, ale jakby zrobiła spotkanie z fanami, to by nikt nie przyszedł, a jak dodaje zdjęcie na fejsa to ma dwa lajki - mówiła Mercedes. - Czuję, że za 10 lat, wszyscy znikną, którzy są po znajomości w mediach i mają swoje posady, dzięki temu, że ktoś tam był ojcem i tam kogoś wcisnął, ja z tego się strasznie cieszę, że wszystko zawdzięczam sobie. Mnie się nie łączy z nikim, tylko ja to zrobiłam i koniec - przechwalała się blogerka.

Dorota Wróblewska

Kapif

Dorota Wróblewska, producentka, stylistka, wykładowca i od dwóch lat blogerka, zareagowała gwałtownie na wywiad Jessiki Mercedes i odniosła się do jej słów w ostrym wpisie:

Widzę, że słynna Mercedes zapomniała, ilu kupiła sobie fanów na instagramie, a trochę ich było. Czy o takich fanów chodzi szafiarce? Głupszej wypowiedzi dawno nie czytałam - napisała na Facebooku.
Można powiedzieć, że lekko pannie w d.... się przewraca. Smutek i głupotę widzę - skomentowała sama swój wpis Wróblewska.

W dyskusję włączyła się także Karolina Korwin Piotrowska, która podziela poglądy Wróblewskiej, jeśli chodzi o Jessicę Mercedes.

Dorota, ale ile Ty masz lajków, żeby oceniać? No bo może za mało i niedługo już Cię nie będzie.... - ironizowała na Facebooku pod kolejnymi wpisami Wróblewskiej Korwin Piotrowska. - A tak w ogóle to masz Dorota Wróblewska - oficjalny blog za mało followersów na Insta. Pokazujesz jakieś stoły. Rzeźby. Kogo to kręci? Jess powie Ci, jak to robić, bo ona ma wszystko, wie wszystko. A Ty? Bidulko?

Jessica MercedesKapif

Jessica Mercedes swoją wypowiedź starała się wyprostować na Facebooku. Wystosowała stosowny apel do mediów.

Redaktorzy, przestańcie proszę wszystko negatywnie interpretować i wyrywać moje wypowiedzi z kontekstu!!! Przestańcie złośliwie montować materiały! Nie, nie mam "wszystkiego na całym świecie za darmo" (odpowiadałam dziennikarce, że na pokazy modą za granicą, jak np. pokaz Mango w Barcelonie lecę za darmo i mam wszystko na miejscu zapewnione za darmo, tak jak i telewizja, dziennikarze z gazet - a tak to działa w branży od lat). Nie uważam się za "królową internetu" (co za bzdura), ani nie uważam, że artyści bez kanałów social media spadną na dno (chodziło mi o to, że szkoda, że mało artystów angażuje swoich fanów, bo o fanów trzeba dbać prowadząc fb, czy IG moim zdaniem). Mam prawdziwych, oddanych fanów, których kocham. Nie, nie jaram się swoimi "lajkami". Ale jaram się faktem, że tacy ludzie internetu jak Abstrachuje, czy Wardega, mają ponad 500 000 lajków, a blogerki modowe takie jak Maffashion ponad 200 000 lajków - super, że młodzi ludzie potrafią skupić wokół siebie swoją pasją i osobowością tylu fanów! - napisała na Facebooku. (Cały wpis przeczytasz tutaj)

Do odpowiedzi poczuł się wywołany bloger Tobiasz Kujawa (Freestylevoguing.com), który napisał do Mercedes list otwarty. Zamieścił go na swoim blogu.

Kto Cię krytykuje? Dziennikarze. Dlaczego? Bo dziennikarze nie szukają fanów, ale odbiorców, czytelników i partnerów. Dziennikarz nie jest idolem mas, a Ty najwyraźniej masz takie pretensje. Nie dziw się więc, że jakakolwiek Twoja opinia będzie przez nas analizowana i być może podważana. Według mnie, Twoje dziesiątki tysięcy fanów nie budują Twojego autorytetu. Twój kult Instagrama mnie przeraża. Wartościowanie ludzi za pomocą popularności jest wręcz repulsywne - pisał. (Całość listu tutaj).

Na mniej zwartą formę wyrażenia zdania o Jessice Mercedes zdecydowały się Dorota Wróblewska i Korwin Piotrowska, które za pośrednictwem Facebooka, informowały swoich fanów o kolejnych spostrzeżeniach w sprawie poczynań blogerki.

Post Doroty Wróblewskiej na FacebookuScreen z Facebook.com/blogDW

Wpisy na tablicach obu pojawiały się co kilka godzin. Z ostatniego postu Korwin Piotrowskiej można wnioskować, że fani Jessiki Mercedes stają murem za swoją idolką. W całym internecie.

Wpis Karoliny Korwin PiotrowskiejScreen z Facebook.com/pages/Karolina-Korwin-Piotrowska

karo