Zagraniczne portale modowe w szoku po obejrzeniu klipu z Rubik! "Nie wiem, jak wytłumaczyć cokolwiek"

Udział Anji Rubik w teledysku Masłowskiej spotkał się z niedowierzaniem.

Teledysk Doroty Masłowskiej, w którym wystąpiła Anja Rubik, nie przeszedł niezauważony również w zagranicznych portalach, takich jak Vogue.co.uk czy Fashionista.com.

Angielski "Vogue" był mocno zaskoczony występem Anji Rubik w teledysku Masłowskiej (Anja Rubik w białych kozaczkach?! Takiej jej nie znamy! Zagrała dresiarę w teledysku Masłowskiej).

Anja Rubik dokonała muzycznego debiutu, ale to nie jest to, czego się spodziewacie - zastrzega już na samym na początku Vogue.co.uk.

"Vogue" nie mógł uwierzyć w to, że modelka z tak imponującymi dokonaniami na wybiegach wzięła udział w takim teledysku. Masłowska z pewnością ma sporą wyobraźnię, portal jednak nie był przekonany do takiej koncepcji teledysku.

Teledyskowi towarzyszy animacja, w której modelka leci w zwolnionym tempie, wysypuje na siebie paczkę ziaren, tańczy z tancerkami baletu i jeździ na gigantycznym jamniku z umięśnionym ukochanym - wylicza dokładnie, po czym konstatuje - Nie jest jasne, kiedy dokładnie powstał teledysk i co było jego inspiracją, aczkolwiek bezpiecznie jest napisać, że było wiele źródeł inspiracji - podsumowuje.

Najwyraźniej portal nie mógł uwierzyć w to, że teledysk powstał niedawno.

Screen z Vogue.co.uk Screen z Vogue.co.uk

Również komentarze internautów pod tekstem nie był przychylne.

Mam nadzieję, że znajdzie po tym jeszcze pracę. To nie jest najlepsze - martwił się jeden z nich.

Screen z Vogue.co.uk Screen z Vogue.co.uk

Portal o modzie Fashionista.com jest bardziej dosadny. Tekst poświęcony występowi Rubik zatytułował:

Polski teledysk, w którym występuje Anja Rubik to być może najdziwniejsza rzecz, jaką dziś zobaczycie.

Powiedzieć o tym, że autor tekstu nie zrozumiał teledysku, to za mało. Ale przynajmniej się starał:

Nie wiem, jak wytłumaczyć cokolwiek, co dzieje się w teledysku, głównie dlatego, bo jest po polsku, a nikt w Fashionista.com nie zna tego języka. (...) Teledysk przechodzi od niskobudżetowego reality do dużej fantazji. Najlepiej, jak mogę to zrozumieć, Rubik odgrywa fantazję bohaterki filmu "Dresaria", głównie dlatego, bo w napisach nazywa jest "księżniczką Dresarią" - zastanawia się autor.

Prawie o to chodziło. Nie Dresaria, a dresiara. Jedna litera, a jednak robi różnicę.

Screen z Fashionista.com Screen z Fashionista.com

Uwadze portalu o modzie nie mógł oczywiście umknąć strój polskiej modelki:

Ma na sobie top z futrzaną kamizelką i jeansową spódnicę do kabaretek, do tego dość tandetną biżuterię i makijaż. Rubik dawno nie była na wybiegu, ale trudno nam uwierzyć, że tak ubiera się teraz na co dzień. Ale to na pewno ona - stwierdza z niedowierzaniem.

Teledysk Chleb, Anja Rubik Screen z Youtube.com

Choć autorce tekstu trudno się z tym pogodzić, ostatecznie jest pod wrażeniem tego "dość dziwacznego teledysku"

To jedyna rzecz, którą chcę oglądać już zawsze - kończy.

Screen z Fashionista.com Screen z Fashionista.com


Hiszpański "Vogue" również napisał o teledysku.

Tajemniczy teledysk Anji Rubik. Krytykuje współczesne społeczeństwo - czytamy w Vogue.es.

Wygląda na to, że udział modelki w teledysku spotkał się z większym niezrozumieniem, niż moglibyśmy się tego spodziewać. Czyżby Zachód nie był przygotowany na polski "głęboki off"?

Vic