Kate Winslet pokazała się po porodzie. Jak wygląda? Świetnie! Jednak nie to zwróciło naszą uwagę

Aktorka wytłumaczyła dlaczego nazwała syna Niedźwiedź i opowiedziała o przezabawnej sytuacji, w której główną rolę grał... laktator.
Kate Winslet pokazała się po porodzie Aktorka prezentuje się wspaniale Zaledwie trzy miesiące temu została mamą, teraz Kate Winslet wraca na czerwony dywan w wielkim stylu. Aktorka prezentuje się wspaniale Kate Winslet wróciła po porodzie na salony. Aktorka prezentuje się wspaniale. A przy tym zaskoczyła nas naprawdę interesującymi i oryginalnymi wypowiedziami. Zaledwie trzy miesiące temu została mamą, teraz Kate Winslet wraca na czerwony dywan w wielkim stylu! Aktorka odsłoniła w poniedziałek swoją gwiazdę na słynnym hollywoodzkim Walk of Fame. A jak wyglądała? Wprost fantastycznie. Trudno uwierzyć, że dopiero co urodziła. Do tego, w tym uroczystym dla aktorki dniu dane jej było przeżyć... trzęsienie ziemi. Kalifornijczycy mogli bowiem odczuć wcześnie rano wstrząsy o sile 4,4 w skali Richtera. Jedni gwałtownie się wtedy obudzili, inni zastygli zaskoczeni w miejscu. Tak było w przypadku Winslet, który w tym dokładnie momencie odciągała z piersi mleko dla swojego syna. "Jestem naprawdę miło zaskoczona, że aż tyle osób przyszło uczestniczyć w tym wydarzeniu, zwłaszcza po porannym trzęsieniu ziemi, które porządnie mnie wystraszyło. Pobiegłam do drzwi z laktatorem w ręku" - opowiadała podczas ceremonii aktorka. We wtorek błyszczała na czerwonym dywanie podczas premiery najnowszego filmu, "Niezgodna". Mimo że gra w nim niewielką rolę, zdecydowanie to ona przyciągała największą uwagę. Być może za sprawą pięknej czerwonej sukni od Safiyaa ozdobionej biżuterią projektu Anny Khori, torebką Alexandra McQueena i szpilkami od Christiana Louboutina, choć wydaje nam się, że oderwać wzroku nie można od niej było przez coś innego. Brzmi to banalnie, ale Kate wprost promienieje po ciąży. Młoda mama ma niezwykły błysk w oczach i widać, że jest po prostu szczęśliwa. Winslet znalazła także czas na występ w ukochanym show Amerykanów i spotkała się oko w oko z Ellen DeGeneres. I jak zwykle na jej kanapach, było przezabawnie. "Nigdy nie doświadczyłam trzęsienia ziemi. Nie, nigdy. Więc, jest 6:20, a ja siedzę w hotelu tutaj w L.A. i odciągam mleko, bo mam 14-tygodniowego syna. Będę tu 48 godzin, więc nie będę mogła go nakarmić. Postanowiłam, że odciągnę, bo to za daleko, żeby dojechać. Lot trwa w końcu 12 godzin. Więc odciągam i patrzę na zdjęcie mojego pięknego chłopczyka, a drugą ręką trzymam telefon, przez który rozmawiam z mężem, gdy nagle cały pokój zaczyna się trząść. Mówię więc: "Muszę kończyć. Zadzwonię później" - wspomniała. Winslet towarzyszyła wtedy przyjaciółka. Obie podbiegły do drzwi. Aktorka była bardzo zdenerwowana, a przyjaciółka musiała ją uspokajać i pocieszać. "A ja przez cały czas odciągałam to mleko" - wspominała wyraźnie rozbawiona. Winslet była gościem DeGeneres 4 lata wcześniej. W tym czasie w jej życiu nastąpiła prawdziwa rewolucja. Aktorka wyszła za mąż, urodziła dziecko i jak sama przyznała, "wiele się wydarzyło". Ellen szczególnie zainteresowana była właśnie jej życiem prywatnym. Zapytała więc aktorkę, o to nad czym głowią się wszyscy jej fani. Dlaczego nazwała syna Bear Blaze (ang. Niedźwiedź Płomień)? "Kiedy byłam w ciąży z Mią i kiedy była w ciąży z Joe, nie nadawałam im imion dopóki się nie urodziły, bo wydawało mi się, że muszę je najpierw ujrzeć i zobaczyć kim będą. Ale oczywiście przy tej ciąży nie mogłam sobie na to pozwolić, bo przez cały okres jej trwania Mia i Joe wciąż pytali, jak będzie się nazywać dziecko. To było urocze, angażowały się. Imię wymyśliliśmy więc dość wcześnie. Miałam jako dziecko przyjaciela o ksywce Niedźwiedź i uwielbiałam go. Był ramieniem, na którym można się wypłakać, uwielbiałam się do niego przytulać, bardzo zapadł i w pamięć. Drugie imię, Blaze, syn zawdzięcza temu, że ja i jego ojciec poznaliśmy się podczas pożaru. Tak w końcu było! - opowiadała odnosząc się do wypadku w Necker Island w 2011 roku. - Dom się spalił, a my przeżyliśmy. Chcieliśmy więc, żeby drugie imię było jakoś związane z ogniem". Mąż Winslet urodził się jako Abel Smith, jednak zmienił imię i nazwisko na dość nietypowe - Ned Rocknroll. Nawet Ellen przyznała, że taki "zlepek" trochę dziwnie brzmi. "Ludzie, którzy znają Neda, wiedzą, że uwielbia ironię, żyje pełnią życia, bawi się nim i stąd właśnie Rocknroll. Zrobił to zresztą zanim mnie poznał - żartowała zaznaczając jednak, że gdyby zrobił to teraz, również nie miała by obiekcji. - Chyba muszę tak powiedzieć, prawda?" Syn Winslet i Rocknroll nosi jednak nazwisko matki. DeGeneres koniecznie chciała wiedzieć, dlaczego. A jak myślisz Ellen? Naprawdę ciężko jej nie uwielbiać. Macierzyństwo zdecydowanie odjęło jej lat i tchnęło w nią nowego ducha i energię.

Kate Winslet wróciła po porodzie na salony. Aktorka prezentuje się wspaniale. A przy tym zaskoczyła nas naprawdę interesującymi i oryginalnymi wypowiedziami.

Zaledwie trzy miesiące temu została mamą, teraz Kate Winslet wraca na czerwony dywan w wielkim stylu! Aktorka odsłoniła w poniedziałek swoją gwiazdę na słynnym hollywoodzkim Walk of Fame. A jak wyglądała? Wprost fantastycznie. Trudno uwierzyć, że dopiero co urodziła. Do tego, w tym uroczystym dla aktorki dniu dane jej było przeżyć... trzęsienie ziemi. Kalifornijczycy mogli bowiem odczuć wcześnie rano wstrząsy o sile 4,4 w skali Richtera. Jedni gwałtownie się wtedy obudzili, inni zastygli zaskoczeni w miejscu. Tak było w przypadku Winslet, który w tym dokładnie momencie odciągała z piersi mleko dla swojego syna.

Jestem naprawdę miło zaskoczona, że aż tyle osób przyszło uczestniczyć w tym wydarzeniu, zwłaszcza po porannym trzęsieniu ziemi, które, szczerze mówiąc, porządnie mnie wystraszyło. Pobiegłam do drzwi z laktatorem w ręku - opowiadała podczas ceremonii aktorka.

Kate WinsletREUTERS/MARIO ANZUONI

Kate WinsletJOHN SHEARER/INVISION/AP/John Shearer

We wtorek błyszczała na czerwonym dywanie podczas premiery najnowszego filmu, "Niezgodna". Mimo że gra w nim niewielką rolę, zdecydowanie to ona przyciągała największą uwagę. Być może za sprawą pięknej czerwonej sukni od Safiyaa ozdobionej biżuterią projektu Anny Khori, torebką Alexandra McQueena i szpilkami od Christiana Louboutina, choć wydaje nam się, że oderwać wzroku nie można od niej było przez coś innego. Brzmi to banalnie, ale Kate wprost promienieje po ciąży. Młoda mama ma niezwykły błysk w oczach i widać, że jest po prostu szczęśliwa.

Kate WinsletJORDAN STRAUSS/INVISION/AP/Jordan Strauss

Kate WinsletJORDAN STRAUSS/INVISION/AP/Jordan Strauss

Kate WinsletJORDAN STRAUSS/INVISION/AP/Jordan Strauss

Winslet znalazła także czas na występ w ukochanym show Amerykanów i spotkała się oko w oko z Ellen DeGeneres. I jak zwykle na jej kanapach, było przezabawnie.

Nigdy nie doświadczyłam trzęsienia ziemi. Nie, nigdy. Więc, jest 6:20, a ja siedzę w hotelu tutaj w LA i odciągam mleko, bo mam 14-tygodniowego syna. Będę tu 48 godzin, więc nie będę mogła go nakarmić. Postanowiłam, że odciągnę, bo to za daleko, żeby dojechać. Lot trwa w końcu 12 godzin. Więc odciągam i patrzę na zdjęcie mojego pięknego chłopczyka, a drugą ręką trzymam telefon, przez który rozmawiam z mężem, gdy nagle cały pokój zaczyna się trząść. Mówię więc: "Muszę kończyć. Zadzwonię później" - wspomniała.

Winslet towarzyszyła wtedy przyjaciółka. Obie podbiegły do drzwi. Aktorka była bardzo zdenerwowana, a przyjaciółka musiała ją uspokajać i pocieszać.

A ja przez cały czas odciągałam to mleko - wspominała wyraźnie rozbawiona.

 Kate Winslet i Ellen DegeneresThe Ellen DeGeneres Show

Winslet była gościem DeGeneres 4 lata wcześniej. W tym czasie w jej życiu nastąpiła prawdziwa rewolucja. Aktorka wyszła za mąż, urodziła dziecko i, jak sama przyznała, "wiele się wydarzyło". Ellen szczególnie zainteresowana była właśnie jej życiem prywatnym. Zapytała więc aktorkę, o to, nad czym głowią się wszyscy jej fani. Dlaczego nazwała syna Bear Blaze (ang. Niedźwiedź Płomień)?

Kiedy byłam w ciąży z Mią i kiedy byłam w ciąży z Joe [dzieci aktorki z poprzednich związków - przyp. red.], nie nadawałam im imion, dopóki się nie urodziły, bo wydawało mi się, że muszę je najpierw ujrzeć i zobaczyć, kim będą. Ale oczywiście przy tej ciąży nie mogłam sobie na to pozwolić, bo przez cały okres jej trwania Mia i Joe wciąż pytali, jak będzie się nazywać dziecko. To było urocze, angażowały się. Imię wymyśliliśmy więc dość wcześnie. Miałam jako dziecko przyjaciela o ksywce Niedźwiedź i uwielbiałam go. Był ramieniem, na którym można się wypłakać, uwielbiałam się do niego przytulać, bardzo zapadł mi w pamięć. Drugie imię, Blaze, syn zawdzięcza temu, że ja i jego ojciec poznaliśmy się podczas pożaru. Tak w końcu było! - opowiadała odnosząc się do wypadku w Necker Island w 2011 roku. - Dom się spalił, a my przeżyliśmy. Chcieliśmy więc, żeby drugie imię było jakoś związane z ogniem.

Mąż Winslet urodził się jako Abel Smith, jednak zmienił imię i nazwisko na dość nietypowe - Ned Rocknroll. Nawet Ellen przyznała, że taki "zlepek" trochę dziwnie brzmi.

Ludzie, którzy znają Neda, wiedzą, że uwielbia ironię, żyje pełnią życia, bawi się nim i stąd właśnie Rocknroll. Zrobił to zresztą zanim mnie poznał - żartowała, zaznaczając jednak, że gdyby zrobił to teraz, również nie miałaby obiekcji. - Chyba muszę tak powiedzieć, prawda?

Syn Winslet i Rocknrolla nosi jednak nazwisko matki. DeGeneres koniecznie chciała wiedzieć, dlaczego.

A jak myślisz Ellen?

Naprawdę ciężko jej nie uwielbiać. Macierzyństwo zdecydowanie odjęło jej lat i tchnęło w nią nowego ducha i energię.

aga

Więcej o:
Komentarze (6)
Kate Winslet pokazała się po porodzie. Jak wygląda? Świetnie! Jednak nie to zwróciło naszą uwagę
Zaloguj się
  • alciaa96

    Oceniono 48 razy 46

    Powiem krótko.
    Wygląda świetnie ;)

  • mika17

    Oceniono 34 razy 30

    ona jest po prostu cudowna....

  • rudmila83

    Oceniono 27 razy 23

    fajna jest :)

  • fernanda

    Oceniono 19 razy 15

    Piękna i wspaniała ! :D

  • forfiter_jr

    Oceniono 10 razy 10

    Ładna babka i dobra aktorka.

  • ridge_forrester

    Oceniono 9 razy 7

    Służy jej ten stan :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX