Nie wytrzymał hejtu? Pikej: Kończę karierę i znikam z mediów

Zaskakująca deklaracja.
Nie wytrzymał hejtu? Pikej: Kończę karierę i znikam z mediów Pikej za pośrednictwem Youtube ogłosił zakończenie kariery: "Z dniem dzisiejszym, niestety, ale kończę karierę i znikam z mediów". Pikej co chwila nas zaskakuje. Najpierw, nie mogąc poradzić sobie z hejterami, zablokował dla polskich użytkowników profil na Facebooku. Potem nagrał teledysk, w którym odpowiada swoim internetowym wrogom. Teraz za pośrednictwem Youtube ogłosił zakończenie kariery. "Witam was, moi drodzy. Mam dla was bardzo ważne ogłoszenie. Z dniem dzisiejszym, niestety, ale kończę karierę i znikam z mediów. Pozdrawiam was serdecznie i dzięki za wszystko." Powodów odejścia możemy się tylko domyślać. Za wcześnie też, żeby osądzić, czy deklaracja Pikeja ma charakter ostateczny. Jeżeli tak, to 24-letni, obecnie były już raper, będzie miał wreszcie nieco czasu na własną partię polityczną, której założenie już kilka razy zapowiadał.

Pikej co chwila nas zaskakuje. Najpierw, nie mogąc poradzić sobie z hejterami, zablokował dla polskich użytkowników profil na Facebooku (zob.: Pikej ZABLOKOWAŁ swój profil na Facebooku dla POLSKICH fanów: Nie mogę już tego znieść!). Potem nagrał teledysk, w którym odpowiada swoim internetowym wrogom (zob.: Pikej odpowiada hejterom w nowym teledysku. Po angielsku. Jesteście w stanie go zrozumieć?). Teraz za pośrednictwem Youtube ogłosił zakończenie kariery.

Witam was, moi drodzy. Mam dla was bardzo ważne ogłoszenie. Z dniem dzisiejszym, niestety, ale kończę karierę i znikam z mediów. Pozdrawiam was serdecznie i dzięki za wszystko.

Powodów odejścia możemy się tylko domyślać. Za wcześnie też, żeby osądzić, czy deklaracja Pikeja ma charakter ostateczny. Jeżeli tak, to 24-letni, obecnie były już raper, będzie miał wreszcie nieco czasu na własną partię polityczną, której założenie już kilka razy zapowiadał (zob.: Pikej jednak zakłada partię: To już postanowione. Rządzą idioci, mordercy narodu).

alex