Maż Katarzyny Skrzyneckiej to prawdziwy bohater! Uratował życie tonącej nastolatce

Co za odwaga!
Bohaterski mąż Skrzyneckiej Uratował życie tonącej nastolatce Marcin Łopucki, mąż Katarzyny Skrzyneckiej, jest prawdziwym bohaterem, uratował życie tonącej w morzu 13-latce. Taki mąż to prawdziwy skarb! Taki mąż to prawdziwy skarb! Nie dość, że Marcin Łopucki dba o idealną sylwetkę swojej żony, Katarzyny Skrzyneckiej, to na dodatek jest prawdziwym bohaterem. Łopucki uratował życie tonącej w morzu dziewczynce. Cała sytuacja rozegrała się w Mielnie: - Wciągnęło ją między belki, krzyczała, ratownicy byli za daleko, ludzie stali przestraszeni, ale każdy się bał tam płynąć. Mężczyzna rzucił się na ratunek. Długo walczył, bo dziecko już zniknęło pod wodą! Wszyscy patrzyliśmy przerażeni, jak nurkował, żeby wydostać jej zablokowane gdzieś nogi. Wyciągnął na brzeg 13-letnią dziewczynkę. Uratował jej życie! Sam był cały poraniony, zakrwawiony - powiedziała pani Małgorzata z Mielna, która była świadkiem zajścia, w rozmowie z Se.pl. Łopucki opowiedział o swoim wyczynie, mimo że nie czuję się jak bohater. Uważa, że tak po prostu należało się zachować. - Weszła do wody z ojcem. Kąpali się przy falochronie. Nie wolno kąpać się przy falochronie, to szalenie niebezpieczne. Przy falochronie dno jest wypłukane... Niestety, tu pokutuje brak edukacji Polaków. Noga dziewczynki utknęła między palami, nie mogła się wydostać. Musiałem zaprzeć się o pale, żeby wyjąć jej nogę, a pale są jak żyletki, bo porośnięte ostrymi małżami. Ja tylko zacząłem akcję, potem przybiegli ratownicy - powiedział dziennikarzom Se.pl. Katarzyny Skrzyneckiej, nie było wówczas przy mężu, a o całym zdarzeniu dowiedziała się od znajomych. Skromny Łopucki uważał, że nie ma się czym chwalić. Mąż rzeczywiście wrócił mocno pokaleczony, nie chciał wiele opowiadać. Kiedyś pracował jako ratownik i niejednokrotnie ratował życie ludzkie. Stwierdził, że dla niego to rzecz naturalna. Dziewczynka miała dużo szczęścia, że Marcin był na plaży - opowiadała z nieukrywaną dumą Skrzynecka. Mąż rzeczywiście wrócił mocno pokaleczony, nie chciał wiele opowiadać. Kiedyś pracował jako ratownik i niejednokrotnie ratował życie ludzkie. Stwierdził, że dla niego to rzecz naturalna. Dziewczynka miała dużo szczęścia, że Marcin był na plaży - dodaje z dumą Kasia.

Taki mąż to prawdziwy skarb! Nie dość, że Marcin Łopucki dba o idealną sylwetkę swojej żony, Katarzyny Skrzyneckiej, to na dodatek jest prawdziwym bohaterem. Łopucki uratował życie tonącej w morzu dziewczynce. Cała sytuacja rozegrała się w Mielnie:

Wciągnęło ją między belki, krzyczała, ratownicy byli za daleko, ludzie stali przestraszeni, ale każdy się bał tam płynąć. Mężczyzna rzucił się na ratunek. Długo walczył, bo dziecko już zniknęło pod wodą! Wszyscy patrzyliśmy przerażeni, jak nurkował, żeby wydostać jej zablokowane gdzieś nogi. Wyciągnął na brzeg 13-letnią dziewczynkę. Uratował jej życie! Sam był cały poraniony, zakrwawiony - powiedziała pani Małgorzata z Mielna, która była świadkiem zajścia, w rozmowie z Se.pl.

Marcin ŁopuckiKapif

Łopucki opowiedział o swoim wyczynie, mimo że nie czuję się jak bohater. Uważa, że tak po prostu należało się zachować.

Weszła do wody z ojcem. Kąpali się przy falochronie. Nie wolno kąpać się przy falochronie, to szalenie niebezpieczne. Przy falochronie dno jest wypłukane... Niestety, tu pokutuje brak edukacji Polaków. Noga dziewczynki utknęła między palami, nie mogła się wydostać. Musiałem zaprzeć się o pale, żeby wyjąć jej nogę, a pale są jak żyletki, bo porośnięte ostrymi małżami. Ja tylko zacząłem akcję, potem przybiegli ratownicy - powiedział dziennikarzom Se.pl.

Katarzyna Skrzynecka i Marcin ŁopuckiKapif

Katarzyny Skrzyneckiej, nie było wówczas przy mężu, a o całym zdarzeniu dowiedziała się od znajomych. Skromny Łopucki uważał, że nie ma się czym chwalić.

Mąż rzeczywiście wrócił mocno pokaleczony, nie chciał wiele opowiadać. Kiedyś pracował jako ratownik i niejednokrotnie ratował życie ludzkie. Stwierdził, że dla niego to rzecz naturalna. Dziewczynka miała dużo szczęścia, że Marcin był na plaży - opowiadała z nieukrywaną dumą Skrzynecka.

Katarzyna Skrzynecka, Marcin ŁopuckiWBF

 Marcin ŁopuckiKapif

aga

ąż rzeczywiście wrócił mocno pokaleczony, nie chciał wiele opowiadać. Kiedyś pracował jako ratownik i niejednokrotnie ratował życie ludzkie. Stwierdził, że dla niego to rzecz naturalna. Dziewczynka miała dużo szczęścia, że Marcin był na plaży - dodaje z dumą Kasia

http://www.se.pl/rozrywka/plotki/marcin-lopucki-uratowa-zycie-dziewczynce_345730.html