Jak podrywa Doda? NA KELNERKĘ: Na hasło wskoczyłyśmy w kostiumy. Potem oliwka, włosy na Pamelę Anderson i na plażę

Doda w wywiadzie dla marcowego numeru "Glamour".
Doda w "Glamour" Doda w wywiadzie dla marcowego numeru "Glamour" Doda na okładce najnowszego "Glamour" w obcisłej sukience i marynarce wygląda niezwykle stylowo. Mówi o związkach, sposobie na facetów i relacji z rodzicami. Eksponuje piersi i pośladki, robi kuszące miny? Nie tym razem! Doda na okładce najnowszego "Glamour" w obcisłej sukience i marynarce wygląda niezwykle stylowo. W wywiadzie opowiada o związkach, sposobie na facetów i relacji z rodzicami. W wywiadzie dla "Glamour" wyznała na przykład co robi, gdy poznaje nowych ludzi. Podobno lubi wyjeżdżać daleko, gdzie nikt jej nie zna i przedstawia się jako... kelnerka! Wiąże się z tym zabawna historia: - Raz trafiłyśmy z przyjaciółką na Fuerteventurę, okazało się, że na wyspie rozgrywano akurat mistrzostwa świata w windsurfingu. Na hasło "surferzy" wskoczyłyśmy w kostiumy. Potem oliwka, włosy na Pamelę Anderson i pobiegłyśmy na plażę. No i zakochałam się wtedy. Z wzajemnością. Pamiętaj, że byłam kelnerką. On mówi: "Kochanie, kupię ci bilet do Szwajcarii, damy sobie radę". Spędziliśmy razem piękne dwa tygodnie. Aż któregoś razy koleżanka podczas imprezy puściła kawałek z mojej ostatniej płyty, wykrzykując: "A teraz dla wszystkich piosenka mojej przyjaciółki!". I wszyscy zamarli z pytaniem: "To ty?". I natychmiast zmienił się ich stosunek do mnie. A mój surfer zapytał: "Czy chcesz być moim sponsorem? Umieszczę twoje logo na żaglu". Być może chciał być śmieszny. Nie był. Dziś się przyjaźnimy. Wokalistka umieściła na Facebooku także jedno zdjęcie z sesji do magazynu. Jak zapewnia, właśnie to podoba jej się najbardziej.

Eksponuje piersi i pośladki, robi kuszące miny? Nie tym razem! Doda na okładce najnowszego "Glamour" w obcisłej sukience i marynarce wygląda niezwykle stylowo. W wywiadzie opowiada o związkach, sposobie na facetów i relacji z rodzicami.

Doda screen z Facebook

W wywiadzie dla "Glamour" wyznała na przykład co robi, gdy poznaje nowych ludzi. Podobno lubi wyjeżdżać daleko, gdzie nikt jej nie zna i przedstawia się jako... kelnerka! Wiąże się z tym zabawna historia:

Raz trafiłyśmy z przyjaciółką na Fuerteventurę, okazało się, że na wyspie rozgrywano akurat mistrzostwa świata w windsurfingu. Na hasło "surferzy" wskoczyłyśmy w kostiumy. Potem oliwka, włosy na Pamelę Anderson i pobiegłyśmy na plażę. No i zakochałam się wtedy. Z wzajemnością. Pamiętaj, że byłam kelnerką. On mówi: "Kochanie, kupię ci bilet do Szwajcarii, damy sobie radę". Spędziliśmy razem piękne dwa tygodnie. Aż któregoś razy koleżanka podczas imprezy puściła kawałek z mojej ostatniej płyty, wykrzykując: "A teraz dla wszystkich piosenka mojej przyjaciółki!". I wszyscy zamarli z pytaniem: "To ty?". I natychmiast zmienił się ich stosunek do mnie. A mój surfer zapytał: "Czy chcesz być moim sponsorem? Umieszczę twojego logo na żaglu". Być może chciał być śmieszny. Nie był. Dziś się przyjaźnimy.

Wokalistka umieściła na Facebooku także jedno zdjęcie z sesji do magazynu. Jak zapewnia, właśnie to podoba jej się najbardziej.

Doda screen z Facebook

Więcej znajdziecie w marcowym numerze "Glamour".

varg