Wojewódzki wraca na Facebooka jako "Król TVN". Skąd ta nazwa? "Skasuję ją, jeśli..."

Powrót króla? Wojewódzki znów na Facebooku.
"Król TVN-u" na FB Wojewódzki wraca na Facebooka jako "Król TVN-u". Skąd ta nazwa? Po niespełna miesięcznym urlopie od mediów Kuba Wojewódzki wraca na Facebooka! Czy to przypadek, że za tydzień rozpocznie się emisja nowej serii jego talk-show? Po niespełna miesięcznym urlopie od mediów Kuba Wojewódzki wraca na Facebooka! Czy to przypadek, że już za tydzień rozpocznie się emisja nowej serii jego talk-show? Czyżby potrzebował dodatkowej reklamy? - Założyłem konto dzisiaj rano i przez trzy godziny była jedna osoba, która to lubi. Tą osobą byłem ja. I muszę powiedzieć, że to jest naprawdę wystarczający świat, żeby czuć się spełnionym - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl. Jego świeżutki fanpage nosi nazwę "Kuba Wojewódki - Król TV", dlaczego? To jest tylko nazwa. Kiedyś usłyszałem, że od czasu, kiedy spaliłem mieszkanie Szymonowi Majewskiemu, to jestem królem TVN-u. I to jest raczej autoironiczne, zabawne, nie ma tu żadnego szerszego kontekstu. Jak się okaże, że to mi przeszkadza, to zaraz to skasuję. Albo jak zacznę dostawać maile ze strony TVN-u, to szybciej to zlikwiduję niż mi się wydawało - żartuje Wojewódzki w rozmowie z Gazeta.pl. Gdy 29 stycznia, ku zaskoczeniu wszystkich Wojewódzki i niespodziewanie skasował swój fanpage na Facebooku, lubiło go już ponad milion fanów. Dla dziennikarza odbudowanie internetowej popularności stanowi jednak wyzwanie. - Przed chwilą rozmawiałem z kolegą i powiedziałem mu, że pierwsze 10 osób - proszę wybaczyć, bo może to zabrzmi okropnie albo kokieteryjnie - było dla mnie ważniejsze niż kliknięcia miliona. Bo nagle się okazało, że historia zaczyna się od początku. Strasznie podniecające uczucie, nawet dla 50-letniego mężczyzny - czytamy na Gazeta.pl. Kuba Wojewódzki swój poprzedni profil skasował ze względu na eskalację nienawiści na jego fanpage'u. - Ja jestem 50-letnim facetem, który nie jest dzieckiem internetu, a histeria lajków nie jest moją histerią - mówił w rozmowie z Gazeta.pl. Po 20 godzinach funkcjonowania fanpage Wojewódzki polubiło już ponad 5 tysięcy fanów, którzy póki co są bardzo grzeczni.

Po niespełna miesięcznym urlopie od mediów, Kuba Wojewódzki wraca na Facebooka! Czy to przypadek, że już za tydzień rozpocznie się emisja nowej serii jego talk-show? Czyżby potrzebował dodatkowej reklamy?

Założyłem konto dzisiaj rano i przez trzy godziny była jedna osoba, która to lubi. Tą osobą byłem ja. I muszę powiedzieć, że to jest naprawdę wystarczający świat, żeby czuć się spełnionym - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

Jego świeżutki fanpage nosi nazwę "Kuba Wojewódki - Król TV", dlaczego?

To jest tylko nazwa. Kiedyś usłyszałem, że od czasu, kiedy spaliłem mieszkanie Szymonowi Majewskiemu, to jestem królem TVN-u. I to jest raczej autoironiczne, zabawne, nie ma tu żadnego szerszego kontekstu. Jak się okaże, że to mi przeszkadza, to zaraz to skasuję. Albo jak zacznę dostawać maile ze strony TVN-u, to szybciej to zlikwiduję niż mi się wydawało - żartuje Wojewódzki w rozmowie z Gazeta.pl

 

Kuba Wojewódzki, FacebookScreen z Facebook.com

 

Gdy 29 stycznia, ku zaskoczeniu wszystkich Wojewódzki i niespodziewanie skasował swój fanpage na Facebooku, lubiło go już ponad milion fanów. Dla dziennikarza odbudowanie internetowej popularności stanowi jednak wyzwanie.

Przed chwilą rozmawiałem z kolegą i powiedziałem mu, że pierwsze 10 osób - proszę wybaczyć, bo może to zabrzmi okropnie albo kokieteryjnie - było dla mnie ważniejsze niż kliknięcia miliona. Bo nagle się okazało, że historia zaczyna się od początku. Strasznie podniecające uczucie, nawet dla 50-letniego mężczyzny - czytamy na Gazeta.pl.

Kuba Wojewódzki swój poprzedni profil skasował ze względu na eskalację nienawiści na jego fanpage'u.

Ja jestem 50-letnim facetem, który nie jest dzieckiem internetu, a histeria lajków nie jest moją histerią - mówił w rozmowie z Gazeta.pl. - Nigdy nie byłem bohaterem masowym. Ani tego, co robię w telewizji, ani w radiu, nigdy nie uważałem za masowe. Nie interesowała mnie ani masowa popularność, ani masowa turystyka, ani masowy gust. A ilość cudzych spraw, ilość świrów, maniaków, brudu, która wylewała się u mnie na profilu, zaowocowały tym, że postanowiłem go usunąć.

 

Kuba Wojewódzki, FacebookScreen z Facebook.com

 

Po 20 godzinach funkcjonowania fanpage Wojewódzki polubiło już ponad 5 tysięcy fanów, którzy póki co są bardzo grzeczni. Oto co piszą:

a ja cię lubie, podziwiam za MEGA inteligencje i ciętą ripostę i to jakie masz podejscie to tych wpisów przepełnionych nienawiścią tylko dlatego że masz lepsze auto czy duży dom. Mocno pozdrawiam.
Fajnie, że jesteś :).
Tobą to jest tak Kubuś, że nie pała się do Ciebie amorem, ale stronę trzeba lajknąć. condicio sine qua non

Od razu pojawił się też pierwszy wpis na stronie Kuby. Dziennikarz reklamuje pierwszy w nowym sezonie odcinek swojego talk-show. Gośćmi będą Robert Lewandowski i Miss Polonia Paulina Krupińska.

 

Kuba Wojewódzki, Facebook, Robert LewandowskiScreen z Facebook.com

 

zuz