Seksafera: Prostytuowały się nawet nieletnie dziewczyny? [NOWE DONIESIENIA]

Według najnowszych ustaleń, jako "modelki" mogły pracować nawet niepełnoletnie dziewczyny.

Z każdym następnym dniem śledztwa w sprawie seksafery, do prasy przeciekają kolejne ustalenia prokuratury w tej sprawie. Śledczy przypuszczają, że w "agencji modelek" córki znanego rockmana mogły pracować dziewczyny, które nie ukończyły nawet 18 lat!

Dokładnej daty nie pamiętam, ale było to przed moimi 18 urodzinami, bo pamiętam że się stresowałam, że znowu chodzi o taką imprezę z seksem za pieniądze, a ja nie mam 18 lat - czytamy zeznania jednej z modelek na Fakt.pl.

Dziś dziewczyna ma dziś 21 lat.  Według ustaleń prokuratury, stręczycielka rzekomo oferowała nastolatce nawet 1000 złotych za noc spędzoną w towarzystwie bogatych mężczyzn. Wszystko miało się odbywać w luksusowych wnętrzach drogich hoteli, ekskluzywnych willi, na suto zakrapianych imprezach. Według zeznań świadków niepełnoletnią dziewczynę do współpracy zachęciła jej koleżanka. Ta miała mieć już spore doświadczenie w tym świecie.

Ona mówiła mi, że jej szefowa prosiła ją, aby do tej pracy na tę imprezę znalazła jeszcze jakąś koleżankę (...). Powiedziała mi też, że za jedną noc z imprezą dostanę 1000 zł - czytamy zeznania w prokuraturze na Fakt.pl.

Zgodnie z najnowszymi ustaleniami prokuratury nieletnia modelka swoje pierwsze zlecenie realizowała w hotelu Mariott w Warszawie.

Nie pamiętam, ilu było mężczyzn. Uprawiałam seks z jednym nieznanym mi mężczyzną. Dwie inne moje koleżanki też uprawiały tam seks w ramach tej pracy - czytamy na Fakt.pl.

Według śledczych, przesłuchiwana przez nich dziewczyna za każdym razem  dostawała pieniądze bezpośrednio do ręki. Niedługo po pierwszej wypłacie miała ona otrzymać kolejną propozycję zarobku.

Na parking w Złotych Tarasach przyjechali ci sami mężczyźni z pierwszej imprezy i my razem z nimi pojechałyśmy do jakiegoś hotelu w Warszawie - czytamy zeznania modelki na Fakt.pl.  - Na orgii było kilka dziewczyn od tamtej kobiety [stręczycielki - przyp. red.].

Każde kolejne doniesienia dotyczące seksafery powodują nie tylko ogromne niedowierzanie, ale i zniesmaczenie.

zuz