Zginął paparazzo, który ścigał samochód Justina Biebera

Czy wypadek coś zmieni?
Zginął paparazzo ścigający auto Biebera Czy wypadek coś zmieni? Paparazzo, który zatrzymał się na ruchliwej ulicy, by zrobić zdjęcie podczas kontroli drogowej Justina Biebera, został śmiertelnie potrącony przez samochód Jak donoszą zagraniczne media, ferrari Biebera we wtorkowy wieczór zostało zatrzymane przez policję do rutynowej kontroli, a jeden z paparazzi opuścił swój samochód, aby zrobić zdjęcie. Nie zważał na to, że przemieszczanie się po ruchliwej drodze jest niebezpieczne. Został potrącony przez przejeżdżający samochód i zmarł. Justin nie kierował samochodem. W ferrari było dwóch jego kolegów. Ten wypadek na nowo wywołał dyskusję o paparazzi. Miley Cyrus na swoim Twitterze napisała, że ma nadzieje, że w tym roku coś się zmieni, że w końcu zauważy się, że paparazzi są niebezpieczni. "To musiało się stać! Twoja mama uczyła cię, gdy byłeś dzieckiem, żeby nie bawić się na ulicy. Chaos jaki wywołują paparazzi, którzy działają jak głupcy, uniemożliwia każdemu stwarzanie bezpiecznych wyborów" - napisała. Justin Bieber napisał już oficjalne oświadczenie, w którym odniósł się do tragicznego wypadku: "Mimo że nie byłem obecny w miejscu zdarzenia, ani bezpośrednio związany z tym tragicznym wypadkiem, moje myśli i modlitwy są z rodziną ofiary" - napisał wokalista. Mamy nadzieję, że nastąpią zmiany w prawie. Jednak paparazzi zapewne nadal będą gotowi zrobić wszystko, by tylko zrobić zdjęcie warte miliony...

Paparazzi, którzy jeżdżą za gwiazdami po to, aby zrobić im zdjęcie, stwarzają zagrożenie - zarówno dla siebie, jak i dla osób, które pragną sfotografować. Dla paparazzo, który w Nowy Rok ścigał ferrari należące do Justina Biebera próba zrobienia zdjęcia zakończyła się tragicznie.

Jak donoszą zagraniczne media, ferrari Biebera we wtorkowy wieczór zostało zatrzymane przez policję do rutynowej kontroli, a jeden z paparazzi opuścił swój samochód, aby zrobić zdjęcie. Nie zważał na to, że przemieszczanie się po ruchliwej drodze jest niebezpieczne. Został potrącony przez przejeżdżający samochód i zmarł. Justin nie kierował samochodem. W ferrari było dwóch jego kolegów.

Ten wypadek na nowo wywołał dyskusję o paparazzi. Miley Cyrus na swoim Twitterze napisała, że ma nadzieje, że w tym roku coś się zmieni, że w końcu zauważy się, że paparazzi są niebezpieczni.

To musiało się stać! Twoja mama uczyła cię, gdy byłeś dzieckiem, żeby nie bawić się na ulicy. Chaos jaki wywołują paparazzi, którzy działają jak głupcy, uniemożliwia każdemu stwarzanie bezpiecznych wyborów - napisała.

Justin Bieber napisał już oficjalne oświadczenie, w którym odniósł się do tragicznego wypadku:

Mimo że nie byłem obecny w miejscu zdarzenia, ani bezpośrednio związany z tym tragicznym wypadkiem, moje myśli i modlitwy są z rodziną ofiary - napisał wokalista.

Mamy nadzieję, że nastąpią zmiany w prawie. Jednak paparazzi zapewne nadal będą gotowi zrobić wszystko, by tylko zrobić zdjęcie warte miliony...

nn

Więcej o:
Komentarze (12)
Zginął paparazzo, który ścigał samochód Justina Biebera
Zaloguj się
  • naz_niepoprawna

    Oceniono 10 razy 8

    Bardzo drogie okazało się to zdjęcie.

  • rabarbara

    Oceniono 10 razy 8

    Szkoda człowieka, ale trzeba zapytać retorycznie, czy warto ryzykować życiem, za kasę?

  • forfiter_jr

    Oceniono 13 razy 3

    Trzeba być niezrównoważonym psychicznie, żeby jeździć za takim czymś...

  • browaryr

    Oceniono 12 razy 2

    mogl lepiej na piwo pojsc a nie uganiac sie za jakims niby chlopcem.

  • romcia09

    0

    Super! Właśnie wygrałam bilet na koncert Justina Bibera!

    >> BiletyDarmowe.pl <<

  • romcia09

    0

    Super! Właśnie wygrałam bilet na koncert Justina Bibera!

    >> BiletyDarmowe.pl <<

  • marcelito

    Oceniono 10 razy -2

    Wy tu pie...cie o głupotach a na zdjęciu widzę, że Justysi się meszek pod nosem pojawił. I to jest dopiero NEWS!!

  • russel

    Oceniono 24 razy -6

    Dobrze mu tak.
    Mógł robić fotki prawdziwym gwiazdom, a nie sztucznie napędzać popularność frędzlowi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX