Jean Claude Van Damme tańczy do hitu "Ona tańczy dla mnie". Niezła przeróbka!

Naprawdę śmieszne.
Van Damme tańczy do hitu zespołu Weekend Zabawna przeróbka klipu do utworu "Ona tańczy dla mnie" Internauci "zmontowali" nowy klip do utworu "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend! Posłużył im do tego fragment filmu "Kickboxer" z Jean Claud Van Damme Jeżeli szukacie dobrej muzy na imprezę sylwestrową, to mamy dla Was ciekawą propozycję - Van Damme tańczący do utworu "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend! Jest to oczywiście przeróbka - pomysłowi internauci "odłączyli" od piosenki oryginalny klip i w jego miejsce wstawili fragment filmu "Kickboxer" z gwiazdorem kina akcji w roli tańczącego amanta. Teraz możemy się przekonać, czy hollywoodzki mięśniak przypadkiem nie pomylił profesji wiążąc się z branżą filmową. Żyjemy w czasach, kiedy liczy się tylko to, co sparodiowane. Miarą sukcesu utworu muzycznego lub filmu jest ilość przeróbek, jakich się doczeka w sieci. Łatwo sobie można wyobrazić rozpacz artysty, który popełniwszy jakiś utwór z utęsknieniem czeka na jakąś ciekawą parodię, która by go utwierdziła w przekonaniu o wartości dzieła. W tym przypadku zespół Weekend może odetchnąć z ulgą i podziękować belgijskiemu aktorowi - udana przeróbka to świadectwo, że ich piosenka spodobała się internautom!

Jeżeli szukacie dobrej muzy na imprezę sylwestrową, to mamy dla Was gorącą podpowiedź: Van Damme tańczący do utworu "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend!

Jest to oczywiście przeróbka - twórczy internauci "odłączyli" od piosenki oryginalny klip i w jego miejsce wstawili fragment filmu "Kickboxer" z gwiazdą kina akcji, Jeanem Claude Van Damme w roli tańczącego amanta. Teraz możemy się naocznie przekonać, czy hollywoodzki mięśniak przypadkiem nie pomylił profesji wiążąc się z branżą filmową, zamiast muzyczną.


Żyjemy w czasach, kiedy liczy się tylko to, co sparodiowane. Miarą sukcesu utworu muzycznego lub filmu jest ilość przeróbek, jakich się doczeka w sieci. Łatwo sobie można wręcz wyobrazić rozpacz artysty, który popełniwszy jakiś utwór z utęsknieniem czeka na jakąś ciekawą parodię, która by go utwierdziła w przekonaniu o wartości dzieła. W tym przypadku zespół Weekend może odetchnąć z ulgą i podziękować belgijskiemu aktorowi: udana przeróbka to świadectwo, że ich piosenka spodobała się internautom!

Przypominamy oryginał tym, którzy jeszcze, jakimś cudem, nie znają najpopularniejszej piosenki disco-polo.

Alex