Martyna Wojciechowska wybrała się z córeczką do Szczyrku. Ale ta mała jest słodka!

To zdjęcie mówi wszystko.
Martyna Wojciechowska z córką w Szczyrku Nie wszystkie gwiazdy uciekły przed mrozem do ciepłych krajów Nie wszystkie gwiazdy uciekły przed mrozem do ciepłych krajów. W Polsce postanowiła zostać. m.in. Martyna Wojciechowska, która wybrała się z córką do Szczyrku Nie wszystkie gwiazdy uciekły przed śniegiem i mrozem do ciepłych krajów. W Polsce postanowiła zostać. m.in. Martyna Wojciechowska. Słynna podróżniczka wrzuciła na Facebooka zdjęcie zrobione w Szczyrku. Na fotografii widać Martynę z córeczką, w tle majaczy zarys potężnego masywu górskiego. Podpis pod zdjęciem głosi: "Z narciarskimi pozdrowieniami ze Szczyrku :-) M & M". Obie panie wyglądają na zrelaksowane i szczęśliwe - białe szaleństwo zdecydowanie im służy. Czteroletnia Marysia to owoc związku Martyny z płetwonurkiem Jurkiem Błaszczykiem. Wojciechowska po urodzeniu dziewczynki nie zrezygnowała ze swojej pasji, jaką są podróże. Nie spędziła z córeczką pierwszych świąt Bożego Narodzenia - pojechała w tym czasie na Antarktykę. Potem były kolejne wyprawy, co oczywiście nie umknęło uwadze tabloidów, które nie zostawiły na Martynie suchej nitki. Zupełnie jakby kobieta wychowująca dziecko nie mogła się realizować zawodowo. Nas zdjęcie ze Szczyrku cieszy podwójnie. Po pierwsze dlatego, że obie panie wyglądają uroczo. Podróżniczka czule tuli córeczkę i cała aż promienieje radością, a malutka... Wystarczy na nią spojrzeć! A po drugie - tym razem tabloidy nie będą się miały do czego przyczepić.

Nie wszystkie gwiazdy uciekły przed śniegiem i mrozem do ciepłych krajów. W Polsce postanowiła zostać. m.in. Martyna Wojciechowska. Słynna podróżniczka wrzuciła na Facebooka zdjęcie zrobione w Szczyrku. Na fotografii widać Martynę z córeczką, w tle majaczy zarys potężnego masywu górskiego. Podpis pod zdjęciem głosi: " Z narciarskimi pozdrowieniami ze Szczyrku :-) M & M".

Martyna Wojciechowska Screen z Facebooka

Obie panie wyglądają na zrelaksowane i szczęśliwe - białe szaleństwo zdecydowanie im służy.

Czteroletnia Marysia to owoc związku Martyny z płetwonurkiem Jurkiem Błaszczykiem. Wojciechowska po urodzeniu dziewczynki nie zrezygnowała ze swojej pasji, jaką są podróże. Nie spędziła z córeczką pierwszych Świąt Bożego Narodzenia - pojechała w tym czasie na Antarktykę. Potem były kolejne wyprawy, co oczywiście nie umknęło uwadze tabloidów, które nie zostawiły na Martynie suchej nitki. Zupełnie jakby kobieta wychowująca dziecko nie mogła się realizować zawodowo.

Nas zdjęcie ze Szczyrku cieszy podwójnie. Po pierwsze dlatego, że obie panie wyglądają uroczo. Podróżniczka czule tuli córeczkę i cała aż promienieje radością, a malutka... Wystarczy na nią spojrzeć! :) A po drugie - tym razem tabloidy nie będą się miały do czego przyczepić.

bb