Papież Jan Paweł II miał siostrę, której nigdy nie poznał. Co o niej wiemy?

Niedawno trafiono na nowe informacje o zmarłej siostrze papieża.
Jan Paweł II miał siostrę Nigdy jej nie poznał. Co o niej wiemy? Niedawno trafiono na nowe informacje o siostrze papieża - zmarłej tak wcześnie, że Jan Paweł II nigdy jej nie poznał; wspomniał o niej w swoim testamencie. Papież Jan Paweł II miał siostrę, która zmarła przed jego narodzinami, nic więcej jednak o niej nie wiedział poza szczątkowymi informacjami przekazywanymi mu przez rodzinę. Papież wspomniał o swojej siostrze w testamencie, który uzupełnił w marcu 200 roku: - W miarę, jak zbliża się kres mojego ziemskiego życia, wracam pamięcią do jego początku, do Moich Rodziców, Brata i Siostry (której nie znałem, bo zmarła przed moim narodzeniem) - słowa Testamentu przytacza "Życie na gorąco". Jan Paweł II o swojej siostrze wiedział tylko tyle, że miała na imię Olga i że żyła bardzo krótko. Nic więcej nie wiedzieli także biografowie papieża. Niedawno dziennikarz Grzegorz Polak odkrył niemiecki dokument, dzięki któremu poznajemy wreszcie szczegółów na temat zmarłej siostry papieża. Z dokumentu dowiadujemy się, że Olga urodziła się 7 lipca 1916 roku w Białej (dziś Bielsko-Biała) i tego samego dnia zmarła. Dziewczynka była drugą córką Karola Wojtyły seniora (ojca papieża) i Emilii Kaczorowskiej. Olga Maria przyszła więc na świat 10 lat po urodzinach brata papieża - Edmunda - i 4 lata przed jego narodzinami. Z kolei z księgi zmarłych (liber mortorum) parafii pod wezwaniem Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej dowiadujemy się, że noworodek żył zaledwie 16 godzin, pochowano go zaś 9 lipca czyli 2 dni później. W żadnym dokumencie nie pojawiają się informacje o chrzcie dziewczynki, być może więc ochrzcili ją sami rodzice. Papież od dawna pragnął dowiedzieć się czegoś więcej o swojej zmarłej siostrze, do tego stopnia, że polecił swojemu współpracownikowi, by przejrzał biblioteki i dostępne archiwa w poszukiwaniu informacji o niej. W biografiach papieża podawano nawet błędny rok narodzin dziewczynki 1914 zamiast 1916. Dopiero po śmierci papieża trafiono wreszcie na właściwy trop.

Papież Jan Paweł II miał siostrę, która zmarła przed jego narodzinami, nic więcej jednak o niej nie wiedział poza szczątkowymi informacjami przekazywanymi mu przez rodzinę. Papież wspomniał o swojej siostrze w testamencie, który uzupełnił w marcu 200 roku:

W miarę, jak zbliża się kres mojego ziemskiego życia, wracam pamięcią do jego początku, do Moich Rodziców, Brata i Siostry (której nie znałem, bo zmarła, przed moim narodzeniem) - słowa Testamentu przytacza "Życie na gorąco".

Jan Paweł II o swojej siostrze wiedział tylko tyle, że miała na imię Olga i, że żyła bardzo krótko. Nic więcej nie wiedzieli także biografowie papieża. Niedawno dziennikarz Grzegorz Polak odkrył niemiecki dokument, dzięki któremu poznajemy wreszcie szczegółów na temat zmarłej siostry papieża.

Z dokumentu dowiadujemy się, że Olga  urodziła się 7 lipca 1916 roku w Białej (dziś Bielsko-Biała) i tego samego dnia zmarła. Dziewczynka była drugą córką Karola Wojtyły seniora (ojca papieża) i Emilii Kaczorowskiej. Olga Maria przyszła więc na świat 10 lat po urodzinach brata papieża - Edmunda - i 4 lata przed jego narodzinami.

 

1997 WROCLAW , ZAKONCZENIE KONGRES EUCHARYSTYCZNY WIZYTA PAPIEZA . POWITANIE NA LOTNISKU . FOT . MIECZYSLAW MICHALAK / AGENCJA GAZETA  Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

 

Z kolei z księgi zmarłych (liber mortorum) parafii pod wezwaniem Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej dowiadujemy się, że noworodek żył zaledwie 16 godzin, pochowano go zaś 9 lipca czyli 2 dni później. W żadnym dokumencie nie pojawiają się informacje o chrzcie dziewczynki, być może więc ochrzcili ją sami rodzice.

Papież od dawna pragnął dowiedzieć się czegoś więcej o swojej zmarłej siostrze, do tego stopnia, że polecił swojemu współpracownikowi, by przejrzał biblioteki i dostępne archiwa w poszukiwaniu informacji o niej. W biografiach papieża podawano nawet błędny rok narodzin dziewczynki 1914 zamiast 1916. Dopiero po śmierci papieża trafiono wreszcie na właściwy trop.

 

16.06.1999 WADOWICE - PIELGRZYMKA PAPIEZA JANA PAWLA II DO POLSKI / SPOTKANIE Z MIESZKANCAMI     FOT. KUBA ATYS / AGENCJA GAZETA Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

 

Vic

Więcej o:
Komentarze (18)
Papież Jan Paweł II miał siostrę, której nigdy nie poznał. Co o niej wiemy?
Zaloguj się
  • haroszka

    Oceniono 118 razy 90

    Już bez przesady droga redakcji Plotka, news o Papieżu? Jako osoba wierząca napewno nie szukam info o Papieżu na serwisie plotkarskim i nie widzę sensu zamieszczenia tego tupu treści w tym miejscu. Majtki Dody tak, news o Papieżu nie!

  • whatever_

    Oceniono 58 razy 46

    To żenujące, żeby między gołe dupy i newsy o seksie wstawiać "ciekawostki" z życia Papieża. Opamiętajcie się! Przemianujcie się może na portal obyczajowy, gdzie będziecie pisali o ludzkich tragediach i problemach bo zamiast o celebrytach czyta się o ludziach, którzy chudną, o Papieżu, który miał siostrę, o tym, że ktoś się spodziewa dziecka i miał ślub wtedy co para książęca. Kto ich zna? To jest naprawdę temat na artykuł? Nie jestem moherem, ale z tym Papieżem to przegięliście. Nie żyje już 7 lat i nagle redaktorowi się coś przypomniało... Jesteście najbardziej żenującą redakcją w historii.

  • fanizymiko

    Oceniono 20 razy 20

    Az dziw człowieka bierze, że nie daliście tego na slajdach:)))))

  • gagula

    Oceniono 32 razy 20

    teraz na pewno się już z nią spotkał ...

  • olalola

    Oceniono 35 razy 19

    Co o niej wiemy ???? Papież nic o Niej nie wiedzial - My też nie.

  • alejajaa

    Oceniono 31 razy 15

    Jan Paweł II na plotku hahahahahaha i hahahahahahaha a to się uśmiałam z rana . Niech On i jego siostra spoczywają w spokoju Amen.

  • marta220390

    Oceniono 14 razy 10

    JP II na Plotku-> artykuł HOT -> "przytacza Życie na gorąco "

    dobre :)

  • kociak121

    Oceniono 15 razy 7

    to nie jest żadna nowość ja o tym wiedziałam już dawno bo się przygotowywałam do konkursu o Janie Pawle II

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 4 razy 4

    Cóż, chciałem sobie zerknąć na dyskusję - kulturalną - z haroszka. Nikt nikogo nie obrażał, nastąpiła wymiana poglądów - mimo różnic światopoglądowych.

    Co zrobił kretyn z Plotka? Wyrzucił to w kosmos.

    Żeby jeszcze weselej było - kretyn z Plotka wyrzucił inne wpisy, nawet te, które nie miały nic wspólnego z materią tego wątku. Do tego kabaretu dodać należy co: manipulacja ocenami [te łapki góra/dół] - hmm, Oceniono 87 razy 61 - jakim cudem w ciągu godziny i pół z -43 przy 54 głosach [łapkach] sumarycznie wyskoczyło 61 na plus przy 87 głosach? Spiskowa teoria a la Macierewicz? Nie sądzę.

    A dla poklasku, rozgłosu etc. mojego - rozczarowując niektórych - nie tyczy się to moich wpisów, bo ich nie ma.

    Vic - dureń/autor/słup, który za tym nie stoi, ale to firmuje. Ja mam dość bezmyślnych ingerencji w posty użytkowników. Debile z redachcji nie czytają tego, co publikują w internecie, kasują posty - nie ma informacji kto usunął i za co usunał - NETYKIETA.

    Czym się skończy? Uroczym pismem do szefa internetowych włości Agory? Nie. Do idiotów mi się nie chce smarować. Bardziej dotkliwe jest działanie w ramach tego, co jest. No, ale żeby nie było... a dlaczego Piano leży i kwiczy finansowo? Chyba nie ma chętnych :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX