PPD jest dobra w kuchni, a jej mąż w... Erotyczne wyznania Rozenka

Jacek Rozenek pochwalił się tym, że jest świetnym kochankiem. Nie ma to jak skromność!
Erotyczne wyznania Rozenka Perfekcyjna Pani Domu jest dobra w kuchni, a jej mąż w... łóżku Rozenkowie walczą z doniesieniami na temat kryzysu w ich małżeństwie. Jacek Rozenek w wywiadzie dla "Grazi" wyznał, że jest... perfekcyjnym kochankiem! Ostatnio w mediach pojawiły się spekulacje, że Rozenkowie się rozwodzą. Jacek Rozenek postanowił chyba ostatecznie zdementować te doniesienia, bo w wywiadzie dla "Grazi" wyznał, że jest... perfekcyjnym kochankiem! "Nie gotuję. Jestem za to cudownym kochankiem. Oboje z Małgosią podzieliliśmy się rolami, że każde z nas robi to, w czym jest dobre, co lubi i co go nakręca" - wyznał z rozbrajającą szczerością. W dalszej części wywiadu Jacek Rozenek rozpływa się nad zaletami swojej żony. Opisując ją używa metafory, która przypomina nam powrót stęsknionego Odyseusza do ukochanej żony: "Wiele lat szukałem takiej kobiety. Mam poczucie, jakbym po długiej męczącej podróży trafił wreszcie do domu. Z burzy, z zimna i deszczu do ciepłego, czystego, pachnącego domu. Krainy, gdzie na nic nie trzeba zasługiwać, gdzie po prostu dostaje się poczucie bezpieczeństwa. To się nazywa trafić na właściwą osobę" - wyjaśnia w wywiadzie. Czy ta wypowiedź ma świadczyć o tym, że rozwodu jednak nie będzie? A może ktoś chce nas nabrać?

Ostatnio w mediach pojawiły się spekulacje, że Rozenkowie się rozwodzą, być może Jacek Rozenek postanowił zadać kłam tym i informacjom, bo w wywiadzie dla "Grazi" wyznał, że jest... perfekcyjnym kochankiem!

Nie gotuję. Jestem za to cudownym kochankiem. Oboje z Małgosią podzieliliśmy się rolami, że każde z nas robi to, w czym jest dobre, co lubi i co go nakręca - wyznał z rozbrajającą szczerością.

Zastanawia nas ten dosyć osobliwy podział obowiązków, w którym kobieta przyrządza posiłki, mężczyzna zaś wszelkie braki nadrabia... swoimi umiejętnościami w łóżku. Choć z drugiej strony, Małgorzata Rozenek zasłynęła z wypowiedzi sugerującej, że nie przepada za feministkami, nie kłóciłoby się więc to z jej światopoglądem.

Małgorzata Rozenek, Jacek RozenekKapif

W dalszej części wywiadu Jacek Rozenek rozpływa się nad zaletami swojej żony. Opisując ją używa metafory, która przypomina nam powrót stęsknionego Odyseusza do ukochanej żony:

Wiele lat szukałem takiej kobiety. Mam uczucie, jakbym po długiej męczącej podróży trafił wreszcie do domu. Z burzy, z zimna i deszczu do ciepłego, czystego, pachnącego domu. Krainy, gdzie na nic nie trzeba zasługiwać, gdzie po prostu dostaje się poczucie bezpieczeństwa. To się nazywa trafić na właściwą osobę - wyjaśnia w wywiadzie.

Ta wypowiedź ma być może świadczyć o tym, że rozwodu jednak nie będzie. A może ktoś chce nas nabrać?

Vic