Doda wypłoszyła bobra! Uciekł, jak puścili jej piosenki

Wcześniej nikt nie dał rady.
Doda wypłoszyła bobra! Wcześniej nikt nie dał rady Muzykę Dody wykorzystano z sukcesem w Świnoujściu do przepłoszenia bobra, który pustoszył drzewostan na terenie XIX-wiecznego fortu Gerharda Doda ma zarówno zagorzałych fanów, jak i przeciwników. Okazuje się, że do grupy hejterów artystki należą... bobry! Muzyki artystki użyto do ochrony zabytkowego fortu przed szkodliwą działalnością tych zwierząt i to z pozytywnym skutkiem! Fort Gerharda stanowi część XIX-wiecznych umocnień twierdzy Świnoujście. Od 2001 r. jest jedną z największych atrakcji turystycznych Świnoujścia i jednocześnie laureatem konkursu na siedem nowych cudów Polski miesięcznika "National Geographic Traveler". Od ponad miesiąca gospodarze zabytku mają jednak problem z bobrami. Jak podaje Szczecin.gazeta.pl, szczególnie uciążliwy jest jeden najstarszy osobnik, oporny na wszelkie działania opiekunów zabytkowego kompleksu. - Wycinał nam dęby i buki. A drzew u nas wielu nie ma, a te, które jeszcze są, zasłaniają industrialny krajobraz zabudowań portowych i powstającego gazoportu. Dlatego zależy nam bardzo na zieleni - mówi dla Szczecin.gazeta.pl Piotr Piwowarczyk, gospodarz fortu. Ten pracowity bóbr, jak podejrzewają pracownicy fortu, ma już swoje lata. Jest dużych rozmiarów, a jego szczęki mają ogromną siłę, świadczą o tym ślady, które zwierzę zostawia na pogryzionych pniach. Szkody były coraz bardziej znaczące. Trzeba było działać. - Znajomy przyrodnik podpowiedział nam dwa sposoby na pozbycie się intruza. Trzeba go było zaatakować zapachem bądź dźwiękiem - poinformował dziennikarzy Szczecin.gazeta.pl gospodarz Fortu Gerharda. Próbowano więc zapachem. Do Fortu Gerharda sprowadzono capy, czyli koziołki, które wydzielają wyjątkowo przykry zapach, jednak na bobrze ten swąd nie zrobił wrażenia. Podobnie nie obszedł go zapach psa, który zamieszkał w sąsiedztwie fosy, ulubionej kryjówki bobra. Wtedy zdecydowano się na drugi sposób: atak dźwiękiem. Na pierwszy ogień poszła Maryla Rodowicz. Myśleliśmy, że wysokie tony jej śpiewu spłoszą zwierzę. Nie spłoszyły, a wręcz dodały mu sił, bo bóbr zaczął zwalać jeszcze więcej drzew. Przeszliśmy więc na pruskie marsze. Bez skutku - powiedział Piotr Piwowarczyk dla Szczecin.gazeta.pl. Wtedy wytoczono naprawdę ciężko artylerię: z zamontowanych na zewnątrz budowli głośników puszczano piosenki Dody. Na przemian puszczano "Mam tylko ciebie", "Gorzkie łzy" i "Dżaga". Bóbr wyniósł się dopiero, gdy zaczęliśmy puszczać piosenki Dody. Od tygodnia nie ma nowych śladów jego działalności - powiedział gospodarz fortu w wywiadzie dla Szczecin.gazeta.pl. Ciekawe, dlaczego bobrowi nie przypadły do gustu akurat te piosenki? Chodzi o samą Dodę, a może zwierzak po prostu woli jej nowszy repertuar? Zamiast "Dżagi".... wolałby "Fuck it"?

Doda ma zarówno zagorzałych fanów, jak i przeciwników. Okazuje się, że do grupy hejterów artystki należą... bobry! Muzyki artystki użyto do ochrony zabytkowego fortu przed szkodliwą działalnością tych zwierząt i to z pozytywnym skutkiem!

FORT GERHARDA FOT . JERZY POLOWNIAK TCGSZ Co Jest Grane - Szczecin ZDJĘCIE DO WKŁADKI: TCGSZ Co Jest Grane - SzczecinFot. Jerzy Polowniak

Fort Gerharda stanowi część XIX-wiecznych umocnień twierdzy Świnoujście. Od 2001 r., jest jedną z największych atrakcji turystycznych Świnoujścia i jednocześnie laureatem konkursu na siedem nowych cudów Polski miesięcznika "National Geographic Traveler". Od ponad miesiąca gospodarze zabytku mają jednak problem z bobrami. Jak podaje Szczecin.gazeta.pl, szczególnie uciążliwy jest jeden najstarszy osobnik, oporny na wszelkie działania opiekunów zabytkowego kompleksu.

Wycinał nam dęby i buki. A drzew u nas wielu nie ma, a te, które jeszcze są, zasłaniają industrialny krajobraz zabudowań portowych i powstającego gazoportu. Dlatego zależy nam bardzo na zieleni - mówi dla Szczecin.gazeta.pl Piotr Piwowarczyk, gospodarz fortu.

Ten pracowity bóbr, jak podejrzewają pracownicy fortu, ma już swoje lata. Jest dużych rozmiarów, a jego szczęki mają ogromną siłę, świadczą o tym, ślady, które zwierzę zostawia na pogryzionych pniach. Szkody były coraz bardziej znaczące. Trzeba było działać.

Bóbr przez miesiąc wyrządzał szkody w forcie  Fot. Bartłomiej Sowa

Znajomy przyrodnik podpowiedział nam dwa inne sposoby na pozbycie się intruza. Trzeba go było zaatakować zapachem bądź dźwiękiem - poinformował dziennikarzy Szczecin.gazeta.pl gospodarz Fortu Gerharda.

Próbowano więc zapachem. Do Fortu Gerharda sprowadzono capy, czyli koziołki, które wydzielają wyjątkowo przykry zapach, jednak na bobrze ten swąd nie zrobił wrażenia. Podobnie nie obszedł do zapach psa, który zamieszkał w sąsiedztwie fosy, ulubionej kryjówki bobra. Wtedy zdecydowano się na drugi sposób: atak dźwiękiem.

Na pierwszy ogień poszła Maryla Rodowicz. Myśleliśmy, że wysokie tony jej śpiewu spłoszą zwierzę. Nie spłoszyły, a wręcz dodały mu sił, bo bóbr zaczął zwalać jeszcze więcej drzew. Przeszliśmy więc na pruskie marsze. Bez skutku - powiedział Piotr Piwowarczyk dla Szczecin.gazeta.pl.

Wtedy wytoczono naprawdę ciężko artylerię, z zamontowanych na zewnątrz budowli głośników, puszczano piosenki Dody. Na przemian puszczano "Mam tylko ciebie", "Gorzkie łzy" i "Dżaga".

Bóbr wyniósł się dopiero, gdy zaczęliśmy puszczać piosenki Dody. Od tygodnia nie ma nowych śladów jego działalności - powiedział gospodarz fortu w wywiadzie dla Szczecin.gazeta.pl.

Ciekawe, dlaczego bobrowi nie przypadły do gustu akurat te piosenki? Chodzi o samą Dodę, a może zwierzak po prostu woli jej nowszy repertuar?

Zamiast "Dżagi"....

wolałby "Fuck it"?

zuz

Więcej o:
Komentarze (15)
Doda wypłoszyła bobra! Uciekł, jak puścili jej piosenki
Zaloguj się
  • marta220390

    Oceniono 21 razy 21

    Doda może być dumna, wygrała z capami :D

  • alejajaa

    Oceniono 15 razy 13

    NO w końcu ta jej muzyka do czegoś się przydała , Doda powinna otrzymać nagrodę Ministerstwa Ochrony
    Środowiska za wkład w ochronę natury

  • kocurka29

    Oceniono 15 razy 11

    Biedne zwierzę.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 18 razy 10

    Nie dziwota, że taka kocia muzyka wypłoszyła biednego zwierzaka.
    Ja już pisałem, że ciechanówa wybuliła już równowartość małolitrażowego samochodu na te artykuły sponsorowane, ale widzę, że jeszcze trochę, a będzie można za to kupić samochód średniej klasy.

  • monikajaros

    Oceniono 10 razy 8

    A więc już wiemy do czego sie nadają "piosenki" dodzinki - do przepędzania bobrów, szczurów, myszy, karaluchów, pluskiew, pcheł, kretów... Bierzcie i korzystajcie z tego wszyscy. I co najważniejsze - nie trzeba odprowadzać składek do ZAiKS-u - za darmo możecie odtwarzać publicznie.

  • mozela

    Oceniono 6 razy 6

    Madre zwierzatko. Wie co dobre i byle chlamu sluchac nie chcial, bo by mu jeszcze zaszkodzilo..

  • dynamite19i

    Oceniono 6 razy 6

    wow Doda wypłoszyla bobra. . .. chyba z majtek. stąd te jej nagie zdjecia

  • forfiter_jr

    Oceniono 3 razy 3

    Haha to już nawet bóbr od niej uciekł;D;D A kiedy pora na cycki?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX