Anna Mucha: Nie lubię, jak dziecko płacze o 3 nad ranem

Aktorka opowiedziała o macierzyństwie.
Mucha o macierzyństwie Anna Mucha: Nie lubię, jak dziecko płacze o 3 nad ranem Anna Mucha w "Dzień Dobry TVN" o macierzyństwie: Nadal nie lubię, jak dziecko płacze o 3 nad ranem. Choć dziś jestem już dużo bardziej wyrozumiała, empatyczna Jeszcze kilka lat temu Anna Mucha nie miała najlepszej opinii o świeżo upieczonych matkach. Gdy jednak sama zaczęła odkrywać blaski i cienie macierzyństwa, jej zdanie o roli mamy uległo dużej zmianie. Ale nie aż tak dużej. Opowiedziała o tym w programie "Dzień Dobry TVN". - Ja nadal nie lubię, jak dziecko mnie szantażuje. Z tym, że trochę inaczej jest, kiedy to jest moje dziecko. Nadal nie lubię, jak dziecko płacze o 3 nad ranem. Choć dzisiaj jestem już dużo bardziej wyrozumiała i empatyczna i rozumiem, że dziecko płacze, bo tylko płaczem potrafi się komunikować - powiedziała Anna Mucha. Nie ulega wątpliwości, że urocza Stefania jest jej oczkiem w głowie. - Ja się z nią nie rozstaję, w związku z czym jest ze mną wszędzie - powiedziała Kindze Burzyńskiej, dziennikarce "Dzień dobry TVN".

Jeszcze kilka lat temu temu Anna Mucha nie miała najlepszej opinii o świeżo upieczonych matkach. Gdy jednak sama zaczęła odkrywać blaski i cienie macierzyństwa, jej zdanie o roli mamy uległo dużej zmianie. Ale nie aż tak dużej. Opowiedziała o tym w DDTVN.

Ja nadal nie lubię, jak dziecko mnie szantażuje. Z tym, że trochę  inaczej jest, kiedy to jest moje dziecko. Nadal nie lubię, jak dziecko płacze o 3 nad ranem. Choć dzisiaj jestem już dużo bardziej wyrozumiała i empatyczna i rozumiem, że dziecko płacze, bo tylko płaczem potrafi się komunikować - powiedziała Anna Mucha.

PHOTO: VIPHOTO/EAST NEWS WARSZAWA 05.06.2012 SESJA GWIAZD DLA FUNDACJI DZIECIECA FANTAZJA N/Z: ANNA MUCHA fot. EAST NEWS

Nie ulega wątpliwości, że urocza Stefania jest jej oczkiem w głowie.

Ja się z nią nie rozstaję, w związku z czym jest ze mną wszędzie - powiedziała Kindze Burzyńskiej, dziennikarce "Dzień dobry TVN",

zuz

plotek plotek

Więcej o:
Komentarze (23)
Anna Mucha: Nie lubię, jak dziecko płacze o 3 nad ranem
Zaloguj się
  • naz_niepoprawna

    Oceniono 47 razy 33

    Macierzyńskie brednie Anny M. Geniusz wpadł, że dziecko w pewnym wieku komunikuje się poprzez płacz i pojękiwania. Pewnie w swojej książce o tym napisze, bo uzna, że trzeba uświadomić ciemne masy.

  • forfiter_jr

    Oceniono 27 razy 19

    A ja nie lubię czytać takich bredni i wynurzeń aktoreczki filmów klasy chyba Z...

  • karola26

    Oceniono 13 razy 13

    Co "uwielbiam" u Muchy to fakt, ze ona trzepie banal za banalem i uwaza, ze jest niezwykle oryginalna. Nie wiem co wynika dla swiata z informacji, ze panna Mucha nie lubi placzu o 3 nad ranem? A kto lubi? Artykul o kant d... potluc jak zreszta wiekszosc z jej udzialem.

  • lenore

    Oceniono 14 razy 10

    Nie rozumiem skad tyle artykulow o niej. Ani to ladne, ani madre, ani utalentowane. Od czasu do czasu probuje cos powiedziec,zeby niby kogos wzburzyc - moze ktos jej doradza, bo ona jest zupelnie nijaka...

  • browaryr

    Oceniono 14 razy 10

    kobyla myslala ze wcisnie dziecku "mute"i bedzie cisza.

  • bimaj953

    Oceniono 14 razy 10

    przestańcie z tą Muchą!Nie ma już innych osób w Polsce?Mucha niedługo zacznie pisać jaką kupkę jej dziecko zrobiło!

  • marta220390

    Oceniono 30 razy 10

    Niestety dziecko to nie zabawka na baterie,które można wyjąć,gdy coś nie pasuje. Dziecko płaczem i ruchami sygnalizuje ból, emocje, potrzeby. Posiedź Anno trochę ze swoim maluchem w domu, a nie latasz tylko po telewizjach śniadaniowych ! :-) Oprócz bycia celebrytką jesteś przede wszystkim MAMĄ :-)

  • dziwne

    Oceniono 12 razy 8

    Oho! pewnie książkę napisze ,"ONE" zawsze tak robią jak dojdą do jakiś wniosków.
    "Ja się z nią nie rozstaję, w związku z czym jest ze mną wszędzie"- ale kłamczucha.

  • jaguar

    Oceniono 17 razy 7

    Przychodzi Wojewódzki do lekarza i mówi:- Panie doktorze. Jestem wprawdzie trochę podstarzały, ale chciałbym jeszcze mieć dziecko, a może i wnuki. Lekarz na to:- Nie wierzę w cuda, spróbować jednak nie zaszkodzi. Najpierw zbadamy pana nasienie. Tu jest słoiczek (podaje mu małego Twist-off''a), pójdzie pan za parawan i zrobi co trzeba. Leśny dziadek posłusznie znika za parawanem. Po chwili słychać pojękiwania, później sapanie, stękanie i ciche popierdywanie, parawan zaczyna się niebezpiecznie chwiać. Wreszcie odgłosy milkną, przed lekarzem staje zażenowany dziadek zlany potem i nerwowo poprawiając przekrzywiony tupecik, mówi z rezygnacją :- Panie doktorze, próbowałem to robić prawą ręką, próbowałem lewą ręką i nie dałem rady..... odkręcić tego słoika.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX