W tym pokoju mieszkała Jennifer Lopez! Miała prywatną kuchnię, pokój do tańca i do makijażu!

Lopez pławiła się w prawdziwych luksusach.

Jennifer Lopez, jak przystało na gwiazdę światowego formatu, podczas swojego pobytu w Gdańsku zatrzymała się w luksusowym hotelu Hilton. Na gwiazdę czekał ogromny apartament z trzema sypialniami.

Do jej dyspozycji oddano 135-metrowy, 3-pokojowy Apartament Prezydencki z prywatną kuchnią. Dodatkowo został przygotowany prywatny pokój do treningu tańca ze specjalnie zamówioną na tę okazję drewnianą podłogę - mówi w rozmowie z Plotek.pl PR & Marketing Manager hotelu Hilton, Monika Ugodowska.

Hotel HiltonHotel Hilton


Piosenkarka musi dbać o swój wygląd we dnie i w nocy, nic więc dziwnego, że specjalnie dla niej przygotowano oddzielny pokój, do takich zabiegów:

Na gwiazdę czekał również 'glam room', czyli dodatkowy pokój do zabiegów fryzjerskich i wykonywania makijażu - mówi Monika Ordowska.

Piosenkarka poprosiła także o stół do masażu. Lopez nie lubi się ograniczać, wzięła więc ze sobą aż 30 różnych walizeczek i pakunków:

Osobny pokój przeznaczono także na ponad 30 sztuk bagaży - mówi Ordowska.

Hotel Hilton.Hotel Hilton

Piosenkarka ma oczywiście swoje fanaberie: zażyczyła sobie organiczną szynkę z Virginii. Gwiazda spróbowała także typowo morskich potraw:

Trzykrotnie zamówiła wyśmienitego halibuta sous vide i delektowała się kokosowym creme brulee - zdradza menadżerka.

 

Singer Jennifer Lopez performs at her East News

 

Gwiazda spożywała posiłki w swoim hotelowym pokoju. Poprosiła, by nakryto do stołu dla 4 osób: bo jadła razem ze swoim partnerem i z dziećmi. Lopez bardzo dba o linie, zamawiała więc lekkie i zdrowe jedzenie:

To była zdrowa żywność jak sałata rzymska, brokuły czy sałatka z kurczaka. Raz zamówiła ciasto czekoladowe, zamawiała też ciasteczka dla swoich dzieci.

Jennifer jest najwyraźniej wielbicielką swojej rodzimej wody: woda mineralna przyjechała dla niej specjalnie ze Stanów dzień wcześniej. Lopez zamówiła też płatki śniadaniowe z USA specjalnie dla swoich bliźniaków.

Hotel HiltonHotel Hilton

O bezpieczeństwo Jennifer dbał cały sztab ludzi! Ochrona pilnowała drzwi do hotelu Hilton, a także stała tuż przy drzwiach do apartamentu celebrytki. Piosenkarce podczas pobytu w Polsce towarzyszyło dwoje 4,5 letnich bliźniaków: Emma i Max. Lopez zadbała oczywiście o to, żeby malcy się nie nudzili:

Specjalnie dla nich, natychmiast po przyjeździe, hotel musiał dostarczyć bajki na płytach DVD w formacie europejskim, w tym ich ulubioną bajkę "Gdzie jest Nemo" - mówi nam Ordowska.

 

jennifer lopezAG

 

Gwiazda okazała się bardzo rodzinną osobą, przyjechała  z nią także jej mama, która opiekowała się wnuczętami:

W bezpośrednim sąsiedztwie, przygotowano pokój dla mamy gwiazdy, w którym ustawiono meble dziecięce, aby mogła tam przez kilka godzin dziennie uczyć swoje wnuki - zapewnia nas menadżerka.

Lopez spędziła w hotelu Hilton 2 dni, a cała jej ekipa zajmowała w nim aż 24 pokoje. Cena za dobę w takim apartamencie to 3000 zł brutto.

Vic

Więcej o: