Anna Mucha chce mieć drugie dziecko!

Aktorka zdradziła swoje plany w wywiadzie dla "Elle".
Anna Mucha chce mieć drugie dziecko Aktorka zdradziła swoje plany w wywiadzie dla "Elle". W niedawno udzielonym wywiadzie w "Elle", na którego okładce Anna Mucha była wyjątkowo wyretuszowana, gwiazda wyznała, że planuje powiększenie rodziny. W niedawno udzielonym wywiadzie w "Elle", na którego okładce Anna Mucha była wyjątkowo wyretuszowana, gwiazda wyznała, że planuje powiększenie rodziny. Aktorka ma już córkę Stefanię, marzy więc o chłopcu i zapewnia, że będzie próbować aż do skutku: "Płeć nie ma znaczenia, ale będziemy pracowali tak długo, dopóki nie urodzimy chłopca" - powiedziała w wywiadzie dla "Elle". Bardzo możliwe więc, że aktorka nie poprzestanie na dwójce dzieci. Mucha używa liczby mnogiej, mówiąc o rodzeniu: "urodzimy". Trzeba więc wnioskować, że z Marcelem Sorą tworzą bardzo partnerski związek. Rodzicielstwo nie zawsze kojarzyło się aktorce tak pozytywnie. Mucha nie ukrywała, że macierzyństwo ją zaskoczyło. Gdy dowiedziała się o ciąży, zareagowała bardzo emocjonalnie: "Strach, panika, niedowierzanie. Próba wyparcia. Całe tabuny przerażających uczuć" - takie były jej pierwsze myśli po zobaczeniu wyniku testu ciążowego. Jednak już tuż po porodzie aktorka diametralnie zmieniła zdanie o posiadaniu dzieci i zapałała chęcią do powiększenia rodziny: "Wspominam poród jako magiczne doświadczenie, a ze szpitala wyszłam z chęcią starania się o kolejne dziecko" - wyznała w wywiadzie. Teraz Stefania jest jej oczkiem w głowie, o czym często gęsto opowiadania nadając całemu wydarzeniu rangę magiczności: "To Stefania wybrała mnie na matkę. Bo ja chyba nie miałabym w sobie wystarczająco dużo odwagi, by zdecydować się na dziecko. (...) Ona jest najważniejsza na świecie, wszystko inne może poczekać" - mówi.

W niedawno udzielonym wywiadzie w "Elle", na którego okładceAnna Mucha była wyjątkowo wyretuszowana, gwiazda wyznała, że planuje powiększenie rodziny. Aktorka ma już córkę Stefanię, marzy więc o chłopcu i zapewnia, że będzie próbować aż do skutku:

Płeć nie ma znaczenia, ale będziemy pracowali tak długo, dopóki nie urodzimy chłopca - powiedziała w wywiadzie dla "Elle".

Mucha Anna

Bardzo możliwe więc, że aktorka nie spocznie na dwójce dzieci. Mucha używa liczby mnogiej mówiąc o rodzeniu: "urodzimy", sądzimy więc że z Marcelem Sorą tworzą bardzo partnerski związek. Rodzicielstwo nie zawsze kojarzyło się aktorce tak pozytywnie. Mucha nie ukrywała, że macierzyństwo ją zaskoczyło. Gdy dowiedziała się o ciąży, zareagowała bardzo emocjonalnie:

Strach, panika, niedowierzanie. Próba wyparcia. Całe tabuny przerażających uczuć - takie były jej pierwsze myśli po zobaczeniu wyniku testu ciążowego.

Anna Mucha

Jednak już tuż po porodzie aktorka diametralnie zmieniła zdanie o posiadaniu dzieci i zapałała chęcią do powiększenia rodziny:

Wspominam poród jako magiczne doświadczenie, a ze szpitala wyszłam z chęcią starania się o kolejne dziecko - wyznała w wywiadzie.

Mucha Anna, Sora Marcel

Teraz Stefania jest jej oczkiem w głowie, o czym często gęsto opowiadania nadając całemu wydarzeniu rangę magiczności:

To Stefania wybrała mnie na matkę.  Bo ja chyba nie miałabym w sobie wystarczająco dużo odwagi, by zdecydować się na dziecko. (...) Ona jest najważniejsza na świecie, wszystko inne może poczekać - mówi.

PHOTO: VIPHOTO/EAST NEWS WARSZAWA 05.06.2012 SESJA GWIAZD DLA FUNDACJI DZIECIECA FANTAZJA N/Z: ANNA MUCHA

Odkąd Mucha została matką, rzeczywiście poprzestawiały jej się priorytety. Myślicie, że kiedy urodzi drugie dziecko spojrzy na sprawę bardziej przyziemnie?

Vic