Natalia Siwiec WYDAJE na ciuchy 40 TYSIĘCY ZŁOTYCH MIESIĘCZNIE!

Celebrytka nie oszczędza na sobie.
Miss Euro nie żałuje pieniędzy na ciuchy Natalia Siwiec średnio miesięcznie wydaje na ciuchy ponad 40 tysięcy złotych. Natalia Siwiec przyznała w wywiadzie dla "Super Ekspressu", że nie żałuje pieniędzy na swoją garderobę. Średnio miesięcznie wydaje na ciuchy ponad 40 tys. zł. Natalia Siwiec przyznała w wywiadzie dla "Super Ekspressu", że dobrze zna najnowsze trendy i nie żałuje pieniędzy na swoją garderobę. "Interesuję się modą. Średnio miesięcznie wydaję na ciuchy ponad 40 tysięcy złotych, ale to zależy od miesiąca." - wyznała Miss Euro. Jak wnioskujemy z dalszej części rozmowy, 40 tysięcy to kwota, którą przeznacza na zakupy wtedy, gdy zaciska pasa. Siwiec pochwaliła się oczywiście, ile wydała podczas swoich najbardziej zwariowanych zakupów. To prawdziwe astronomiczna sumka. "Najwięcej pieniędzy na ciuchy w kilka dni wydałam w Mediolanie po otrzymaniu zapłaty za kontrakt reklamowy, całość przeznaczyłam na zakupy, dziś myślę, że to było szaleństwo, wydałam ponad 90 tys. złotych" - poinformowała w rozmowie Siwiec. To bardzo duże sumy jak na modelkę, która zarabia przede wszystkim pozowaniem bez ubrania... Szykowne ciuchy przydają się jej jednak podczas oficjalnych występów. Na przykład za same dodatki, które miała na sobie na gali Eska Music Awards, zapłaciła prawie 5,5 tysiąca. Jednak chyba jednym z najdroższych akcesoriów w kolekcji Siwiec jest niebieska torebka Birkin za ok 30 tysięcy złotych. Duża liczba ciuchów dodała chyba Natalii pewności siebie, bo modelka aż rwie się do tworzenia własnych projektów. "Myślałam o bieliźnie i kostiumach kąpielowych" - zdradziła w tym samym wywiadzie Natalia. Cóż, chyba akurat w tej dziedzinie modelka ma duże doświadczenie i wie, jak najlepiej wyeksponować kobiece atuty.

Do tej pory wydawało się, że tytuł najbardziej rozrzutnej polskiej gwiazdy należy do Dody. Tym czasem piosenkarka ma konkurentkę, która także uwielbia drogie ciuchy - mowa o Natalii Siwiec. Miss Euro przyznała w wywiadzie dla "Super Ekspressu", że dobrze zna najnowsze trendy i nie żałuje pieniędzy na swoją garderobę.

Interesuję się modą. Średnio miesięcznie wydaję na ciuchy ponad 40 tysięcy złotych, ale to zależy od miesiąca.

Jak wnioskujemy z dalszej części rozmowy, 40 tysięcy to kwota, którą przeznacza na zakupy wtedy, gdy zaciska pasa. Siwiec pochwaliła się oczywiście, ile wydała podczas swoich najbardziej zwariowanych zakupów, to prawdziwe astronomiczna sumka.

Najwięcej pieniędzy na ciuchy w kilka dni wydałam w Mediolanie po otrzymaniu zapłaty za kontrakt reklamowy, całość przeznaczyłam na zakupy, dziś myślę, że to było szaleństwo, wydałam ponad 90 tys. złotych - poinformowała w rozmowie Siwiec.

To bardzo duże sumy, jak na modelkę, która zarabia przede wszystkim pozowaniem bez ubrania... Szykowne ciuchy przydają się jej jednak, podczas oficjalnych występów. U Kuby Wojewódzkiego Siwiec miała na sobie strój za 24 tysiące złotych. Najdroższa w tym zestawie była sukienka Azzedine Alaia - Natalia zapłaciła za nią 20 tysięcy złotych. Przy takiej kwocie 4 tysiące za buty od Christiana Louboutina to już bagatela.

Natalia Siwiec

Jednak nie tylko u Kuby modelka zaszalała ze strojem. Warto przypomnieć, że za same dodatki, które miała na sobie na gali Eska Music Awards zapłaciła prawie 5,5 tysiąca.

Siwiec Natalia

Jednak chyba jednym z najdroższych akcesoriów w kolekcji Siwiec jest niebieska torebka Birkin za ok 30 tysięcy złotych.

Siwiec Natalia

Duża liczba ciuchów dodała chyba Natalii pewności siebie, bo modelka aż rwie się do tworzenia własnych projektów.

Myślałam o bieliźnie i kostiumach kąpielowych - zdradziła w tym samym wywiadzie Natalia.

Cóż chyba akurat w tej dziedzinie modelka ma duże doświadczenie i wie, jak najlepiej wyeksponować kobiece atuty.

zuz

Więcej o:
Komentarze (41)
Natalia Siwiec WYDAJE na ciuchy 40 TYSIĘCY ZŁOTYCH MIESIĘCZNIE!
Zaloguj się
  • koja

    Oceniono 20 razy 18

    Jak widzę jej rozdziawioną minę to posadziłabym ją na masce samochodu do wyłapywania muszek w czasie jazdy.

  • marcelito

    Oceniono 16 razy 14

    łeee... dupa z niej a nie celebrytka, takie Grycanki to wydają 40k miesięcznie w samym KFC, a gdzie jeszcze ciuchy do tego...lipa

  • artyyysta

    Oceniono 13 razy 13

    nie wiem co powiedziec. tego sie juz nawet nie da skomentowac

  • nospam11

    Oceniono 14 razy 12

    Wydaje 40 tys na ciuchy, a i tak widać ją wszędzie z gołą dupą. Że o tych gołych cyckach z plastiku nie wspomnę.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 13 razy 11

    Może i wydawać 400 tys. - nie zmieni to faktu, że pustakiem jest.

  • aldonathebest

    Oceniono 11 razy 11

    Na tej pierwszej fotce pokazała tak naprawdę do czego maja służyć te napompowane usta :P

  • marta220390

    Oceniono 12 razy 10

    Na szczęście jeszcze trochę i odejdzie w zapomnienie tak, jak Frykowska, Rutowicz i inne z tej samej bandy :) goodbye & good luck :)

  • blacke

    Oceniono 11 razy 9

    Jak inteligencja nie pozwala na nic więcej, to trzeba się "interesować modą"...

  • cosma

    Oceniono 12 razy 8

    Mnie to jakoś nie podnieca - tak samo jak i ona ,,, / tandeta-nie- kobieta / !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX