Katy Perry jak... Avril Lavigne i Kelly Clarkson?

Wokalistka wspominała niedawno u Ellen DeGeneres początki swojej kariery. Jak się okazało, producenci mieli na nią bardzo ciekawy pomysł...

Jak zapewne większość z Was wie, Katy rozpoczynała swoją karierę muzyczną jako zwyczajna, skromna dziewczyna. A na dodatek... śpiewała religijne piosenki! Producenci szybko orzekli, że w taki sposób nie będzie miała szans na zrobienie światowej kariery. Zdecydowali, że musi zmienić swój wizerunek. To właśnie wtedy Katy przeistoczyła się w świadomego swojej kobiecości wampa. Zaczęła ubierać się w bardziej wyzywający sposób i wydała singiel o całowaniu się z dziewczyną!

Wiele razy słyszałam "nie", ale nigdy się z tym nie pogodziłam i szłam dalej. Mówiono mi, że to, co chcę zrobić się nie uda, że powinnam się zmienić, że powinnam spróbować inaczej. Wytwórnia chciała, żebym była jak Kelly Clarkson albo Avril Lavigne, czy ktokolwiek, kto był wtedy na topie. Nie zgodziłam się. Mówiłam: "Przede wszystkim chcę być Katy Perry - opowiada gwiazda.

Dziś, kiedy Katy jest na szczycie, trudno sobie nawet wyobrazić, że miałaby nagrywać piosenki w stylu Avril. Warto jednak o tym pamiętać. Styl Katy jest dokładnie taki, jaki chciała sobie wywalczyć! Czy miała na siebie ciekawy pomysł? Wygląda na to, że tak - jej utwory nie schodzą ze szczytów list przebojów od lat.

Wolicie Katy czy Avril?

Mau

Zobacz także:

Katy Perry kręci film o małżeństwie z Russellem Brandem!

Katy Perry przyszła na galę Billboard ze swoją babcią

Występy gwiazd podczas gali Billboard Music Awards 2012 [WIDEO]