Cejrowski ZNOWU obraża! Tym razem buddystów

Na portalach społecznościowych zawrzało!
Cejrowski ZNOWU obraża! Teraz buddystów Na portalach społecznościowych zawrzało! Cejrowski w swoim programie stwierdził, że Dalajlama modli się do Lucyfera, a buddyzm jest religią okultystyczną. W internecie zawrzało! Po programie "Wojciech Cejrowski boso", który w zeszłym tygodniu pokazała telewizja TVN Style, na portalach społecznościowych zawrzało. Po raz kolejny, kontrowersyjny podróżnik Wojciech Cejrowski, znany ze skrajnych przekonań, pozwolił sobie na wygłoszenie bardzo subiektywnych stwierdzeń. Tym razem obraził uczucia religijne buddystów. "Buddyzm to rodzina bez boga, a więc w świątyni nie ma sensu się modlić, bo nie ma do kogo" - tak wypowiedział się o religii w swoim programie. Stwierdził, że Dalajlama codziennie modli się do Lucyfera, a jego zdaniem w buddyjskiej religii chodzi o to, by "obłaskawić demony". Dodał także, że turyści obchodzący dookoła świątynię, to "głupi ludzie". Te i inne wypowiedzi oburzyły internautów, którzy na Facebooku założyli wydarzenie, komentujące stwierdzenia Cejrowskiego. Pojawiają się głosy, że sprawą powinna się zająć Rada Etyki Mediów. Są osoby gotowe zgłosić do prokuratury popełnienie przestępstwa. "Zdanie: Buddyzm jest religią okultystyczną, warte jest z milion złotych odszkodowania i głośnego procesu międzynarodowego. Spróbujcie tego z islamem" - wypowiada się jeden z internautów. Wojciech Cejrowski dość szybko odpowiedział na zarzuty i na swoim profilu na Facebooku. "Żadne stwierdzenie wypowiedziane przeze mnie do kamery (poza "głupie ludzie") nie pochodziło z mojej wyobraźni - całą wiedzę przekazaną w tym odcinku, uzgodniłem wcześniej z ekspertami. Nie jestem głupi - nie pakowałbym się w kłopoty. Od początku było jasne, że ten temat wywoła kontrowersje". I prawdopodobnie znowu na oświadczeniach się skończy. Czy waszym Cejrowski powinien ponieść karę za swoje obraźliwe wypowiedzi?

 

Po programie "Wojciech Cejrowski boso", który w zeszłym tygodniu pokazała telewizja TVN Style, na portalach społecznościowych zawrzało. Po raz kolejny, kontrowersyjny podróżnik Wojciech Cejrowski, znany ze skrajnych przekonań, pozwolił sobie na wygłoszenie bardzo subiektywnych stwierdzeń. Tym razem obraził uczucia religijne buddystów.

Buddyzm to rodzina bez boga, a więc w świątyni nie ma sensu się modlić, bo nie ma do kogo - tak wypowiedział się o religii w swoim programie.

Stwierdził, że Dalajlama codziennie modli się do Lucyfera, a jego zdaniem w buddyjskiej religii chodzi o to, by "obłaskawić demony". Dodał także, że turyści obchodzący dookoła świątynię, to "głupi ludzie". Te i inne wypowiedzi oburzyły internautów, którzy na Facebooku założyli wydarzenie, komentujące stwierdzenia Cejrowskiego. Pojawiają się głosy, że sprawą powinna się zająć Rada Etyki Mediów. Są osoby gotowe zgłosić do prokuratury popełnienie przestępstwa.

"Zdanie >buddyzm jest religią okultystyczną < warte jest z milion złotych odszkodowania i głośnego procesu międzynarodowego. Spróbujcie tego z islamem- wypowiada się jeden z internautów.

Cejrowski, obraża, buddyści

Wojciech Cejrowski dość szybko odpowiedział na zarzuty i na swoim profilu na Facebooku.

Żadne stwierdzenie wypowiedziane przeze mnie do kamery (poza "głupie ludzie") nie pochodziło z mojej wyobraźni - całą wiedzę przekazaną w tym odcinku, uzgodniłem wcześniej z ekspertami. Nie jestem głupi - nie pakowałbym się w kłopoty. Od początku było jasne, że ten temat wywoła kontrowersje.

I prawdopodobnie znowu na oświadczeniach się skończy. Czy waszym Cejrowski powinien ponieść karę za swoje obraźliwe wypowiedzi?

wojciech cejrowski

ralph

Zobacz także:

Rozkoszne bobasy i prawdziwe urwisy - oto dzieci zagranicznych gwiazd!

Znane i nieznane teściowe w polskim show-biznesie

Co gwiazdy ujawniają na Twitterze?