Jarosińska: Zrobiłam wszystko, by pomóc mojemu ojcu

Artystka opowiada o tym, co wydarzyło się ostatnio w jej życiu.
Jarosińska o ojcu Jarosińska: Zrobiłam wszystko, by pomóc mojemu ojcu. Monika Jarosińska tłumaczy, że zrobiła wszystko co w jej mocy, by pomóc ojcu alkoholikowi, ale ten raz po raz odrzucał jej pomoc. Telewizja Silesia pokazała pod koniec zeszłego roku reportaż o Marku Jarosińskim z Będzina. Mężczyzna wzbudził zainteresowanie, bo w środku zimy mieszkał w samochodzie! Jeszcze większa sensacja wybuchła jednak wtedy, gdy okazało się, że to ojciec aktorki z "Samego życia" i "Plebanii", Moniki Jarosińskiej. Kolorowe tygodniki nie miały litości. Grzmiały, że artystka nie chciała pomóc biednemu ojcu, sama żyjąc w dostatku i luksusie. Jarosińska po tych doniesieniach tłumaczyła nam, co tak naprawdę dzieje się z jej ojcem: - Jeździłam do ojca wiele razy. Czasami w środku nocy dostawałam telefon od sąsiadów, że jest w ciężkim stanie. Jechałam samochodem w środku nocy do Będzina i zastawałam zamknięte drzwi, bo mój ojciec był nieprzytomny z upojenia. Zrobiłam wszystko, by mu pomóc. Zawsze, gdy niemalże siłą umieszczałam go w szpitalu, by doszedł do siebie, uciekał z niego. Ostatni raz widziałam go na pogrzebie mojej babci. Odwrócił się i odszedł. Odrzucił moją pomoc po raz kolejny - mówi aktorka. W programie "Golonko Gwiazd" Jarosińska wyznała, że temat jej ojca zainteresował nie tylko stację TVS. O jej ojcu reportaż chcieli nakręcić także dziennikarze programu "Uwaga" TVN, ale Jarosińskiej udało jej się zablokować emisję.

Telewizja Silesia pokazała pod koniec zeszłego roku reportaż o Marku Jarosińskim z Będzina. Mężczyzna wzbudził zainteresowanie, bo w środku zimy mieszkał w samochodzie! Jeszcze większa sensacja wybuchła jednak wtedy, gdy okazało się, że to ojciec aktorki z "Samego życia" i "Plebanii", Moniki Jarosińskiej.

Kolorowe tygodniki nie miały litości. Grzmiały, że artystka nie chciała pomóc biednemu ojcu, sama żyjąc w dostatku i luksusie. Jarosińska po tych doniesieniach tłumaczyła nam, co tak naprawdę dzieje się z jej ojcem:

Jeździłam do ojca wiele razy. Czasami w środku nocy dostawałam telefon od sąsiadów, że jest w ciężkim stanie. Jechałam samochodem w środku nocy do Będzina i zastawałam zamknięte drzwi, bo mój ojciec był nieprzytomny z upojenia. Zrobiłam wszystko, by mu pomóc. Zawsze, gdy niemalże siłą umieszczałam go w szpitalu, by doszedł do siebie, uciekał z niego. Ostatni raz widziałam go na pogrzebie mojej babci. Odwrócił się i odszedł. Odrzucił moją pomoc po raz kolejny.

W programie "Golonko Gwiazd" Jarosińska wyznała, że temat jej ojca zainteresował nie tylko stację "TVS". Reportaż o jej ojcu chciano wyemitować w programie "Uwaga" TVN, ale stacja nie była zainteresowana materiałem. Jak medialna burza wokół Marka Jarosińskiego wyglądała z perspektywy aktorki i jej narzeczonego? Premiera odcinka "Golonko Gwiazd" z Moniką Jarosińską już dziś, o 20:00 na Plotek.pl. Oglądajcie!

Marek Jarosiński, Monika Jarosińska, bezdomny

Buka

Zobacz także:

Ojciec Moniki Jarosińskiej mieszka w samochodzie

Koncert Madoxa. Kto przyszedł?

Jarosińska do Dody: Nadal kochasz Radka, Adaś cię nie kręci!