Piękna minister pokazała syna

Minister sportu na salonach.
Piękna minister pokazała syna Minister sportu na salonach. Minister Joanna Mucha ścięła ostatnio włosy oraz zmieniła styl ubierania się. Nowy image zaprezentowała na Balu Mistrzów Sportu. Towarzyszył jej syn Stanisław. Jest uznawana za jedną z najpiękniejszych posłanek w Polsce. Joanna Mucha (od niedawna minister sportu), coraz lepiej radzi sobie na salonach. Piękna minister ścięła ostatnio włosy oraz zmieniła styl ubierania się. Nową "ja" zaprezentowała na Balu Mistrzów Sportu. Nie była sama. Towarzyszył jej syn Stanisław. 15-letni syn Joanny Muchy wyrasta na prawdziwego przystojniaka. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że ma tak śliczną mamę. Ojcem Stanisława jest były mąż gwiazdy polityki, przedsiębiorca. Mucha ma jeszcze jednego syna, Krzysztofa.

Jest uznawana za jedną z najpiękniejszych posłanek w Polsce. Joanna Mucha (od niedawna minister sportu), coraz lepiej radzi sobie na salonach.

Piękna minister ścięła ostatnio włosy oraz zmieniła styl ubierania się. Nową "ja" zaprezentowała na Balu Mistrzów Sportu. Nie była sama. Towarzyszył jej syn Stanisław.

15-letni syn Joanny Muchy wyrasta na prawdziwego przystojniaka. Nic dziwnego. Mając tak śliczną mamę, trzeba grzeszyć urodę. Ojcem Stanisława jest były mąż gwiazdy polityki, przedsiębiorca.

Mucha ma jeszcze jednego syna, Krzysztofa. Po rozwodzie, Stanisław i jego brat mieszkają z ojcem. Wychowywani są jednak przez oboje rodziców.

Czy rośnie nowa, najlepsza partia w Polsce? Oceńcie sami:

PoliKOT

Zobacz także:

Joanna Mucha - zagłosowalibyście na nią?

Tak gwiazdy świętują niepodległość!

Bronisław Komorowski z wielkim ptakiem

Więcej o:
Komentarze (41)
Piękna minister pokazała syna
Zaloguj się
  • londres

    Oceniono 6 razy 6

    to sie nazywa "jestem matka od święta"

  • smith81

    Oceniono 5 razy 5

    jarać się 15 letnim dzieciakiem...nowość w polskim dennym szołbizie....kolejny poziom dna osiągnięty. gratuluje.

  • avaris

    Oceniono 5 razy 5

    szału nie ma ,ale może się jeszcze wyrobi

  • nieobiektywna

    Oceniono 4 razy 4

    Zwykły, najzwyklejszy nastolatek, któremu na pewno na dobre nie wyjdzie pokazywanie się na salonach w wieku 15 lat.

  • 23adam55

    Oceniono 4 razy 4

    Ta pani miniser Mucha to ciekawy przypadek, po rozwodzie ,z ojcem mieszkaja synowie a te wspolne wychowywanie -to pokazywanie 15 latka przed kamrami i wystawienie go na mniej lub bardziej przychylne komentarze. Do tej pory male muszki byly podobne ,a teraz i te duze Muchy sa podobne.

  • browaryr

    Oceniono 3 razy 3

    po przeczytaniu nazwiska-dostalem paralizu palcow(jak tak dalej pojdzie to na samo haslo mucha-bede uciekal)...

  • wenecjanin

    Oceniono 3 razy 3

    Proszę Was!! po co ta Pani lansuje się z synem??? dawniej jak ktoś chciał sie odmłodzić to pokazywał sie z młodszymi od siebie. 15-latek na bal?? A może niechcący kilka zdjęć otworzy jakąś karierę przed tym jakże młodym człowiekiem. Może i troszkę sarkazmu pada z mojej strony ale uważam ze jest to bynajmniej niesmaczne obnoszenie się z dziećmi w tego typu sytuacjach. Zazwyczaj to mężowie albo partnerzy ( słowo kochanek chyba wyszło z mody) stoją dzielnie u boku swoich żon. Ups a może to jest sposób na zapewnienie bytu.... Dlaczego my zwykli zdawać by się mogło śmiertelnicy (nie jednokrotnie z większym wykształceniem niż politycy) nie możemy pozwolić sobie na tego typu życie?? jesteśmy inni?? No chyba nie...aczkolwiek patrząc na naszych przywódców, polityków, widać jak czasem (!!) bezczelnie naginają i tak zbyt duże przywileje. Pozdrawiam i to tyle, żeby nie rzec za dużo i nie robić zbytniej i tak już przereklamowanej powyższej scenki która nawet sytuacyjna nie może się zwać.

  • albertball

    Oceniono 3 razy 3

    Dawniej pokazywało się rower, samochód, mieszkanie. Generalnie termin "pokazywać" dotyczył rzeczy. Kupiłem nowe auto, chcesz się przejechać? Mamy nowe mieszkanie, wpadnijcie na parapetówkę. Mamy coś nowego. Meble nowe. Można też było pokazać rasowego pieska. Papugę gadającą. Kolega raz w liceum pokazał mi małpkę przemyconą przez ojca - marynarza z Kolumbii. To było coś, ale mimo wszystko była to tylko małpa.

    Osoby się przedstawiało, szczególnie, jeśli był to ktoś ważny. Chcę przedstawić ci swoją dziewczynę/chłopaka. Myślę, że to się nie zmieniło i "piękna pani minister" już chyba zdaje sobie sprawę, że zrobiła z syna małpkę a z siebie idiotkę.

    Synowi "pięknej" mamusi minister współczuję roli małpki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX