Doda mówi paparazzim gdzie jest, później ucieka

Jak Doda zwodzi fotoreporterów.
Doda bawi się w kotka i myszkę Jak Doda zwodzi fotoreporterów. W najnowszej "Vivie" Doda opowiada o swojej ulubionej grze towarzyskiej: informuje na Twitterze, gdzie akurat je obiad, a potem ucieka przed paparazzi. Jakie są reguły tej gry? Najpierw Królowa zwabia paparazzich w miejsce, w którym akurat się znajduje. Wykorzystuje do tego swoje nowe konto na Twitterze - DodaPoland, na którym od niedawna publikuje posty o swojej lokalizacji. - Dziś mega dolina.za oknem mrockness & darkness w jednym.siedzę w knajpie na Starówce...- 4 grudnia Doda napisała na swoim profilu (pisownia oryginalna). - U mamy na obiedzie :) - poinformowała dzień wcześniej. Kiedy fotoreporterzy, zwabieni "ćwierknięciem", wreszcie się zjawią, Doda bierze nogi za pas. Wrażeniami z takiej gonitwy Doda i Szychowski podzielili się z czytelnikami "Vivy": - Zjedliśmy więc jakiś stary szaszłyk w centrum Warszawy. I tam nas odnaleźli. Ja wylaszczona, w bandażowej obcisłej sukience, różowe buty , obcasy - 20 centymetrów, a tu trzeba uciekać - ekscytowała się Doda. Schowaliśmy się w pustej budce strażnika. Dookoła paparazzi jeździli samochodami, szukali nas - dodał Szychowski.

Jedną z ulubionych rozrywek Dody jest zabawa w kotka i myszkę z fotoreporterami.

Najpierw Królowa zwabia paparazzich w miejsce, w którym akurat się znajduje. Wykorzystuje do tego swoje nowe konto na Twitterze - DodaPoland, na którym od niedawna  publikuje posty o swojej lokalizacji.

Dziś mega dolina.za oknem mrockness & darkness w jednym.siedzę w knajpie na Starówce... - 4 grudnia Doda napisała na swoim profilu.
U mamy na obiedzie :) - poinformowała dzień wcześniej.

Kiedy fotoreporterzy wreszcie się zjawią, trzeba uciekać! Wrażeniami Doda i Szychowski podzielili się w "Vivie":

Zjedliśmy więc jakiś stary szaszłyk w centrum Warszawy. I tam nas odnaleźli (paparazzi - przyp. Plotek). Ja wylaszczona, w bandażowej obcisłej sukience, różowe buty, obcasy - 20 centymetrów, a tu trzeba uciekać - ekscytowała się Doda.
Schowaliśmy się w pustej budce strażnika. Dookoła paparazzi jeździli samochodami, szukali nas. - dodał Szychowski.

Wesoło, prawda?

Doda. Dorota Rabczewska

dedere

 

Zobacz także:

Metamorfozy: Magdalena Kumorek

Violetta Villas - jej życiowa droga

Największe pupy gwiazd