Paparazzi zrobili nalot na dom Rubika!

W ogrodzie kompozytora rozegrały się sceny jak z sensacyjnego filmu.

Piotr Rubik wybrał się parę dni temu do swojego nowego domu w warszawskim Wilanowie. Kilka minut po kompozytorze na jego działce zjawili się paparazzi.

Rubik myślał, że to złodzieje. Przestraszył się. Bał się, że coś złego stanie się jego żonie i 2,5-letniej córeczce Helence - opowiada nasze źródło.

Po tym zajściu Piotr Rubik pojechał z żoną Agatą do pobliskiej restauracji. Umówili się tam ze znajomymi. Na miejscu błyskawicznie znowu zjawili się paparazzi.

Gdy zaczęli robić Rubikowi zdjęcia, ten poznał nieproszonych gości z ogrodu. Wszystko stało się jasne - dodaje nasz informator.

To jeszcze paparazzi czy już włamywacze?

W naszej branży pojawiło się ostatnio sporo młokosów bez zasad. Ale najście na dom to przekroczenie zasad - komentuje znany warszawski "paparuch".

Uff. Jak dobrze to usłyszeć.

Jax

Zobacz także:

Piotr Rubik pokazał córkę

Reni Jusis pokazała brzuszek

Kozyra zagra z Wojewódzkim?