Najman kolejny raz przegrał z Saletą

Walka trwała niecałą minutę.
Najman kolejny raz przegrał z Saletą No cóż, szkoda gadać. W ringu nie poszło, Wielki Brat też nie przyniósł sławy Na samym początku walki Marcin Najman agresywnie rzucił się na Przemysława Saletę. Jednak już po 58 sekundach upadł na ring twierdząc, że chyba złamał nogę. Po swojej ubiegłorocznej przegranej z Przemysławem Saletą, Marcin Najman obiecywał złote góry. Przysięgał, że były mistrz świata w kick-boxingu jeszcze pożałuje, że z nim zadarł. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski podzielił się nawet swoją opinią na jego temat. - To jest idiota i skończone zero! - powiedział o Salecie Najman. Trzeba przyznać, że Saleta nie pozostał mu dłużny. Jego wypowiedzi były jednak trochę bardziej kulturalne. Ogłosił jedynie, że traktuje Najmana jak powietrze. Przez rok stosunki sportowców nie uległy poprawie. Tym bardziej więc nie ma się co dziwić, że na ich kolejny pojedynek miłośnicy sztuk walki czekali z niecierpliwością. W sobotę w końcu się doczekali, ale nie było im dane się tym nacieszyć. Walka trwała... 58 sekund. Na samym początku Najman bardzo agresywnie rzucił się na Saletę. Furia byłego uczestnika "Big Brothera" nie trwała jednak długo. Po kilkudziesięciu sekundach upadł on na ring po czym powiedział, że chyba złamał nogę. Nie był w stanie kontynuować pojedynku, więc sędzia ogłosił wygraną Salety. Tego ostatniego sytuacja niezmiernie rozbawiła. No cóż, szkoda gadać. W ringu nie poszło, Wielki Brat też nie przyniósł sławy. Ciekawe, czy Najman spróbuje teraz w "Top Model".

Po swojej ubiegłorocznej przegranej z Przemysławem Saletą, Marcin Najman obiecywał złote góry. Przysięgał, że były mistrz świata w kick-boxingu jeszcze pożałuje, że z nim zadarł. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski podzielił się nawet swoją opinią na jego temat. Oto cytat:

To jest idiota i skończone zero!

Trzeba przyznać, że Saleta nie pozostał mu dłużny. Jego wypowiedzi były jednak trochę bardziej kulturalne- ogłosił jedynie, że traktuje Najmana jak powietrze.

Przez rok stosunki sportowców nie uległy poprawie. Tym bardziej więc nie ma się co dziwić, że na ich kolejny pojedynek miłośnicy sztuk walki czekali z niecierpliwością. Wczoraj w końcu się doczekali, ale nie było im dane się tym nacieszyć. Walka trwała...58 sekund.

Na samym początku Najman bardzo agresywnie rzucił się na Saletę. Furia byłego uczestnika 'Big Brothera' nie trwała jednak długo. Po kilkudziesięciu sekundach upadł on na ring po czym powiedział, że chyba złamał nogę. Nie był w stanie kontynuować pojedynku, więc sędzia ogłosił wygraną Salety. Tego ostatniego sytuacja niezmiernie rozbawiła.

No cóż, szkoda gadać. W ringu nie poszło, Wielki Brat też nie przyniósł sławy. Ciekawe, czy Najman spróbuje teraz w 'Top Model'.

 

 

zenek

Zobacz także:

Wielcy pisarze młodego pokolenia

Doda ZNOWU świeci pupą

Desperaci, którzy zaliczają dwie imprezy w jeden wieczór