Saramonowicz: Rusin odwala humanistkę

Ciąg dalszy afery.

Małgorzata Kożuchowska chyba zaczyna żałować tego, że promowała futro z wielbłąda albinosa. Na jej słowa zachwalające produkt zareagowała fundacja "Viva", która jest oburzona postawą aktorki.

Kinga Rusin, która była na imprezie promującej futro, wybroniła się, mówiąc:

Płaszcz naprawdę piękny, ale ja bym go nie kupiła. Ze względu na kołnierz, który jest wykonany z takiego materiału - mówiła w tej samej telewizji.

Nowa afera futrzana nabiera tempa. Tym razem odezwał się Andrzej Saramonowicz. Reżyser i twórca kultowych "Lejdis" zaatakował. Ale nie Kożuchowską a Kingę Rusin!

Kożuchowska jest zachwycona płaszczem z wielbłąda z nowej kolekcji MaxMary, a Rusin nie chce go nosić, bo odwala humanistkę, która nie zdziera włosia ze zwierząt. Szymborska, Bartoszewski, Zagajewski, Wajda i Penderecki milczą w tej sprawie. I słusznie - szacun się należy, kiedy autorytety rozmawiają! - napisał na swoim Facebooku.

Robi się naprawdę ciekawie. I pomyśleć, że czytają nas nie tylko Doda, Maja Sablewska ale także "wielcy" twórcy.

Mrock

Zobacz także:

Czubaszek: Przepraszam, nie czytałam książki Rusin

Płaszcz z wielbłąda albinosa! RUSIN W SZOKU! Kożuchowska ZACHWYCONA

Jak wyglądał ich pierwszy raz