Tomasz Adamek był ministrantem

Bokser opowiada o wierze.

Tomasz Adamek niedługo stoczy bardzo ważną walkę z Władimirem Kliczko. Adamek będzie walczył o pasy federacji WBO i IBF.

Bokser w programie ''Tomasz Lis na żywo'' opowiedział o tym co jest ważne w walce bokserskiej. Adamek powiedział:

W ringu 70, 80 procent to głowa. Jeśli nie masz głowy to nie masz jaj. (...) Jestem wojownikiem, wchodzę na ring, żeby wygrać. (...) Mam swoje atuty: jestem szybki, mam inteligencję bokserską.

Bokser znany jest z tego, że często opowiada o wierze. W programie przyznał, że w dzieciństwie był ministrantem.

Jestem katolikiem, często się modlę. Zanim zaczynasz modlitwę, Pan Bóg wie o co będziesz się modlił. Nie trzeba wspominać o tym Bogu. Modlę się, żeby być zdrowym, żebym zakończył karierę będąc zdrowym. (...) Byłem ministrantem jak byłem mały. (...) Po jednej z pierwszych walk poszedłem na pielgrzymkę do Częstochowy. Poszedłem tam w sumie trzy razy.

Plotek trzyma kciuki za walkę z Kliczką!


Rudy

 

Zobacz także:

Kandydatki na Miss Universe tańczą sambę

Piękne cheerleaderki na meczu TVN

Gwiazdy na balu TVN

Więcej o:
Komentarze (17)
Tomasz Adamek był ministrantem
Zaloguj się
  • ulla

    Oceniono 2 razy 2

    @saba 20 kazdy sie moze ze swoja wiara obnosic jak chce a tobie wara od tego.......ty za to swoja nienawisc pierwszorzednie promujesz.............uwazaj stara jedzo zebys sie w jezor nie ugryzla bo zdechniesz od swego jadu heheheheheheh:P

  • miruna

    Oceniono 2 razy 2

    Adamek to Facet z klasą. Lansują go jego czyny sportowe oraz wartości moralne jakimi w życiu sie kieruje. Jest przeciwieństwem pustaków którzy dla pieniędzy są w stanie zniszczyć publicznie biblię albo wziąść publicznie do ust atrapę penisa.

  • werona369

    Oceniono 1 raz 1

    To normalny człowiek. Jest katolikiem jak miliony polaków, Ma talent do boksu i go wykorzystuje. Widać że nie jest złym człowiekiem. W wywiadach zawsze jest inteligentny. Nie wdaje się w wymianę zdań z przeciwnikami typu ''już leżysz na deska''. Spoko koleś...

  • stockgirl

    Oceniono 3 razy 1

    NO i dobrze nie ma czego się wstydzić..! Facet jest katolikiem i mnie by nie ruszyło jakby nagle chciał zostać księdzem ! To jego życie,ma prawo wyboru ;)

  • violet0401

    Oceniono 3 razy 1

    lubie go,to jeden z nielicznych ludzi którzy przyznają się do wiary.... też jestem katoliczką i uważam że to nie jest powód do wstydu

  • 1ania112

    Oceniono 1 raz 1

    Przynajmniej się nie wstydzi swojej wiary!!!!

  • lustro7

    Oceniono 1 raz 1

    To miłe ...

  • tt_v1.1

    Oceniono 3 razy 1

    Ta sytuacja powoduje u mnie konflikt wewnętrzny. Jako Polak kibicowałbym Adamkowi, jako ateista i antyklerykał brzydzę się ministrantami.

  • su

    Oceniono 1 raz 1

    To miłe ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX